Jak pogodzić studia z karierą w pornobiznesie

Jak pogodzić studia z karierą w pornobiznesie

Tytuł mógłby sugerować, że to jakiś poradnik jednak to będzie opowieść z gatunku - dla chcącego nic trudnego. Historia z życia wzięta, w końcu nie jeden student narzeka na brak gotówki. Za chwilę dowiecie się o jeszcze jednej ciekawej alternatywie, dla tych którzy pragną pogodzić naukę z pracą, która umożliwi życie na godnym poziomie. Jest może jeden minus, tą godność trochę trzeba wcześniej zszargać, ale nie od dziś wiadomo, że “czasem trzeba się trochę ubru

Dziewczyna na prawdę ma na imię Jade. Można by pomyśleć, że z takim imieniem odpada chociaż problem doboru pseudonimu. Jednak ona nie chciała go kalać… ok to może jednak nie był to najważniejszy powód. Zapewne bardziej chodziło o względu związane z SEO. Aby wyróżnić się w pornobiznesie z takim imieniem, trzeba by mieć implanty biustu, bądź pośladków, albo i jedno i drugie, które nie tylko uniemożliwiały by podróżowanie samolotem, ale nawet przejażdżkę windą.

 

Zatem nasza sympatyczna Jade, postanowiła się “ochrzcić” Carly Rae Summers. Trochę to bardziej skomplikowane, ale za to może odrobinę bardziej ambitne od Candy Charms, o której niedawno wspominaliśmy. Jade aka Carly, na co dzień studiuje na kierunku  - projektowanie mody, na uniwersytecie w Manchesterze. Według sondażu BBC, co 20 student w Anglii “dorabia” sobie przy różnych zajęciach w pornobiznesie, czyli opisywany przez nas przypadek nie jest tak rzadki jak można by sądzić.

 

Jade pytana o to jak wpadła na pomysł pracy w porno dosyć szybko odpowiada – kiedyś przez przypadek natknęłam się na jakiś film dla dorosłych, sporo dziewczyn takie rzeczy odrzucają, natomiast ja poczułam, że to może być coś dla mnie.– To jeszcze nie był przełomowy moment dla naszej bohaterki, ten nastąpił trochę później kiedy już studiowała – pamiętam na pierwszym roku studiów, miałam problem aby związać koniec z końcem. Inne dziewczyny za to stroiły się i mogły sobie pozwolić na wszystko co chciały. Wtedy postanowiłam, że trzeba coś zmienić i tak po skrócie trafiłam do pornobiznesu.–

Jade mówi, że nie chce być kojarzona ze stereotypową porno gwiazdeczką, z krzykliwym makijażem i natryskową opalenizną, chce wejść na szczyt branży na swoich warunkach. Jednak początki do najłatwiejszych nie należały – najciężej było kiedy musiałam pracować na planie z czarnoskórymi partnerami, którzy czasami byli naprawdę hojnie obdarzeni przez naturę. Po takich scenach często przytrafiały mi się nawet bolesne urazu.– Jak sama dodaje, niespecjalną frajdę sprawiały jej również sceny kiedy grupa panów, zgromadzona akurat przypadkiem w okół niej, po intensywnej pracy dłonią, oddawała na nią swoje płyny ustrojowe. Na szczęście teraz bierze udział w bardziej wymagających przedsięwzięciach. Czyli jak nie patrzeć, nasza wstępna fraza o “ubrudzeniu się” w pewnym stopniu okazała się trafna.

 

Kiedy jej mama natknęła się przypadkiem na jakąś z jej produkcji, nie wiedzieć czemu, nie była przesadnie zachwycona. Nawet sugerowała aby córka złapała inny fach w swoje ręce. Jade jednak ani o tym myśli, a awersje swojej rodzicielki do wykonywanej pracy, tłumaczy tym, że mama trafiła na nieodpowiednią produkcję z jej udziałem – akurat podczas tej sceny mój partner mnie trochę przyduszał, to głównie nie spodobało się mamie, jednak teraz już rzadko kto stosuje wobec mnie przemoc na planie.–

 

Jak zatem słyszymy, im dalej w las, tym mniej duszenia. Co ciekawe uczelniane życie panny Summers, jak sama to podkreśla, uległo znacznej poprawie. I bynajmniej nie chodzi tu o łatwiejsze “zaliczanie” kolokwiów – zanim trafiłam do branży miałam problem ze znalezieniem przyjaciół, czy po prostu znajomych. Teraz jestem naprawdę popularna, a moje życie towarzyskie na studiach zdecydowanie rozkwitło.– W zasadzie nie trudno nam w te słowa uwierzyć, nie od dziś wiadomo, że praca może poprawić nasze stosunki międzyludzkie.

Jade pytana czy poza podduszaniem dostrzega jakieś minusy kariery w przemyśle pornograficznym dodaje – problem z utrzymanie stałego związku to pewien problem. Chłopcy na początku mówią, że im moja praca im nie przeszkadza jednak potem są zazdrośni. Ja jednak zbyt ciężko pracowałam(dokładne słowa Jade “work my ass off” brzmi lepiej i jest chyba bardziej adekwatne do sytuacji) aby teraz z takiego powodu rezygnować.– Współczujemy naszej bohaterce tak mało wyrozumiałych partnerów. Jak wiemy jednak problem, kiedy nasza druga połówka nie do końca akceptuje wykonywany przez nas zawód, wcale nie jest taki rzadki. Wystarczy choćby dać za przykład żony górników lub policjantów.

 

Na koniec początkująca gwiazda neguje stwierdzenie pewnego tabloidu, w myśl czego którego miałaby pracować za 10 funtów na godzinę. Jak podkreśla, bardzo prawdopodobne, że pomyliła im się ilość 0. Dodatkowo nawiązuje, do wspomnianego już wcześniej w artykule, problemu SEO w swoim życiu. Obecnie zależy jej aby fraza “Carly Rae Summers” była jak najpopularniejsza w wyszukiwarkach internetowych. Sama zastanawia się też czy jej sława przetrwa dostatecznie długo aby na starość mogła się pochwalić swoimi dokonaniami rodzinie i znajomym.

 

Patrząc przez pryzmat wspomnień emerytowanych już gwiazd porno, mamy pewne wątpliwości czy za kilkadziesiąt lat Jade, będzie zadowolona gdy przeglądarka zestawi jej osobę z niektórymi produkcjami w których brała udział. Nie mniej jednak życzymy jej spełnienia wszystkich marzeń, nie tylko tych zawodowych.

I tak drodzy studenci przedstawiliśmy wam kolejną ciekawą alternatywę dorobienia która, co najważniejsze, nie wadzi zbytnio w nauce. Jedynym problemem w kontynuowaniu tejże mogą być pewne dolegliwości weneryczne, jednak od czego są apteki.

 

fot: facebook.com/CarlyRaeSummers

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska