Aston Martin Vanquish S – co za samochód!

Aston Martin Vanquish S – co za samochód!

Ulubiona marka Jamesa Bonda przyzwyczaiła nas do tego, że ich samochody pod względem designu należą do ścisłej, światowej czołówki. Tym razem jednak projektanci Astona Martina przeszli samych siebie – nowy Vanquish S prezentuje się niesamowicie.

Najnowsze dzieło firmy z siedzibą w Gaydon w hrabstwie Warwickshire jest jednym z najpotężniejszych samochodów z emblematem Astona Martina na masce. Silnik o pojemności 5,9 lista z dwunastoma cylindrami w układzie V generuje aż 595 koni mechanicznych. Prawdopodobnie jest to jeden z ostatnich modeli wyposażonych w tę jednostkę – w przyszłości zostanie ona zastąpiona przez silniki produkcji Mercedesa-AMG.

 

 

Silnik Astona Martina może się pochwalić imponującymi wynikami – dzięki wspomnianym 595 koniom mechanicznym Vanquish S rozpędza się od zera do stu kilometrów na godzinę w zaledwie 3,5 sekundy, a jego prędkość maksymalna wynosi imponujące 323 km/h. Nieco się zmieniło względem poprzednika, jeśli chodzi o specyfikację techniczną – samochód otrzymał nowy układ wydechowy, zmodyfikowana została także ośmiostopniowa przekładnia automatyczna Touchtronic III, a samo auto otrzymało zewnętrzny bodykit, do stworzenia którego użyto głównie włókna węglowego.

 

Jeśli chodzi o cenę… Cóż, z pewnością nie jest to samochód dla przeciętnego Kowalskiego i nawet pieniądze z programu 500+ mogą w tym przypadku okazać się niewystarczające. W Stanach Zjednoczonych Aston Martin Vanquish S ma kosztować niemal 295 tysięcy dolarów, co przy obecnym, wysokim kursie tej waluty oznacza ponad 1 200 000 złotych. Nie mam jednak wątpliwości co do tego, że mamy do czynienia z jednym z najpiękniejszych Astonów w historii.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska