Oto najdroższy SUV wszech czasów: Rolls-Royce Cullian

2016-12-02
Oto najdroższy SUV wszech czasów: Rolls-Royce Cullian

Szykuje się detronizacja najbardziej ekskluzywnego SUV-a świata. Bentley Bentayga będzie musiał ustąpić miejsca terenówce Rolls-Royce'a. Producent właśnie pokazał zdjęcia zamaskowanego, jeżdżącego prototypu. A to oznacza, że decyzja o wytwarzaniu tego auta zapadła.

SUV Rolls-Royce'a będzie nazywał Cullian. Być może to nawiązanie do Cullinana – największego i najczystszego diamentu świata (miał 3106 karatów, czyli ważył 621,2 grama). Brytyjska firma, która należy do koncernu BMW, może sobie pozwolić na taką buńczuczność. Jej ponad stuletnia historia uprawnia ją do tego.


Na razie najdroższym, najszybszym i najbardziej ekskluzywnym SUV-em jest Bentley Bentayga. Być może Rolls-Royce Cullian szybszy nie będzie, ale jeśli chodzi o ekskluzywność, to nie będzie czego porównywać. Między autami, tak jak między sedanami marek, różnica jest kolosalna (także w cenie, najdroższy Bentley kosztuje połowę tego, co najdroższy Rolls-Royce).

 

Informacje na temat Culliana są skąpe. I więcej ich prawdopodobnie nie będzie, aż do premiery. Można się spodziewać, że wóz będzie napędzany tym samym dwunastocylindrowym motorem o pojemności 6,75 litra i „wystarczającej mocy), co odchodzący do historii Phantom (czeka na swojego następcę). No chyba, że dostanie dwie turbosprężarki, jak mniejszy Ghost.

 

Na razie Rolls-Royce informuje, że do produkcji droga jeszcze daleka, bo firma chce, żeby SUV był perfekcyjny (to prztyczek w Bentleya, który niedawno ogłosił akcję przywoławczą dla Bentaygi). W tym celu wysyła prototyp najpierw na testy za koło podbiegunowe, a w przyszłym roku na ekstremalnie gorące pustynie Zjednoczonych Emiratów Arabskich (skąd prawdopodobnie będzie się rekrutować klientela).

 

Z wyglądu auto trudno ocenić, poza tym, że pozostaje typowym Rolls-Roycem. Widać, że dla projektantów priorytetem nie była opływowość kształtów, ale raczej dostojność sylwetki.


Kiedy można spodziewać się Culliana w ofercie Rolls-Royce'a? Nie wiadomo, ale plotki mówią o 2019-20.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska