Motocyklowe życie w Miami

Motocyklowe życie w Miami

Wielu ludzi powątpiewa w sens posiadania motocykla w takim kraju jak Polska, gdzie warunki atmosferyczne pozwalają na jazdę jedynie przez kilka miesięcy w roku. Inaczej ma się jednak sprawa w rejonach o znacznie cieplejszym klimacie...

Jeśli mieszka się w takim miejscu jak Floryda, gdzie praktycznie przez cały rok można cieszyć się słonecznym klimatem (no, może nie licząc czasu, gdy znad oceanu akurat nadciągnie huragan), a naprawdę niskie temperatury i opady śniegu zdarzają się raz na kilka/kilkanaście lat, zaopatrzenie się w jednoślad jest zdecydowanie słusznym pomysłem. Wsiąść na motocykl i pojechać nad ocean bez przejmowania się pogodą – trudno sobie wyobrazić przyjemniejszą i bardziej relaksującą czynność (chociaż przy odpowiedniej dozie kreatywności pewnie coś by się wymyśliło).

 

Motocykla da się jednak używać na wiele różnych sposobów – można ograniczyć się co prawda do standardowego przemieszczania się z punktu A do punktu B, ale jeśli ktoś posiada duże umiejętności i jeszcze więcej brawury, może pokusić się o wprowadzenie elementu szaleństwa. Jazda na jednym kole siedząc, stojąc czy też wioząc pasażerkę to tylko niektóre z ewolucji, które wykonują motocykliści z Florydy.

 

Zobaczcie, jak to się robi w Miami (tylko nie próbujcie tego robić we własnym zakresie!):

 

 

Jeśli nadal nie macie dość motocykli, sprawdźcie nasze inne artykuły na ten temat. Pisaliśmy między innymi o kompilacji prezentującej dokonania kilkunastu kaskaderów motocyklowych, pokazaliśmy jak wygląda pojedynek paintballowy na dwóch kółkach pomiędzy stunterami a trialowcami, a także zaprezentowaliśmy niesamowity wyczyn młodego polskiego zawodnika, który wykonał wheelie na skuterze stojąc na głowie. A jeśli lubujecie się w ładnych krajobrazach, polecamy rzucić okiem na galerię dokumentującą przejazd motocyklem turystycznym po Dubaju i okolicach.

 

Jak Wam się podobają wyczyny fanów dwóch kółek z Miami?

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska