Wół pociągowy czy luksusowy SUV?

2017-01-12
Wół pociągowy czy luksusowy SUV?

Na salonie w Detroit zadebiutowała nowa wersja najpopularniejszego auta Ameryki i numeru jeden na liście pick-upów właściwie od zawsze, czyli Forda F-150.

To już 35 lat, od kiedy Ford F-150 dzierży palmę pierwszeństwa. Amerykanie kochają to auto, wciąż bardziej niż konkurentów, czyli Dodge'a RAM-a i Chevroleta Silverado.

 

Zmodyfikowana wersja (rok modelowy 2018) to facelifting trzynastej (!) generacji. Auto dostało nowy przód: atrapę chłodnicy i osłony oraz nowy tył (reflektory).

 

 

Zmiany dotknęły także silnika. Motor 3,5 litra został zastąpiony przez 3,3-litrowe V6. Moc to 286 KM, a maksymalny moment obrotowy 243 Nm. Pozostałe motory to jednostki EcoBoost 2,7 litra i 3,5 litra. Najmocniejszym silnikiem jest 5-litrowe V8. Motory są połączone z automatami o 6 przełożeniach. Poza V8, który współpracuje z 10-stopniową skrzynią.

 

Największe zmiany dotyczą elektroniki i systemów wspomagających. Wół roboczy, jakim jest F-150 ma internet 4G z LTE, Apple Car Play i Android Auto, adaptacyjny tempomat, system kamer do parkowania parkowania. Opcjonalnie można zamówić audio Bang&Olufsen.

 

Wersje wyposażeniowe Forda F-150 pozostają bez zmian. To XL, XLT, Lariat, King Ranch, Platinum i Limited.

 

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska