Confederate Wraith B210 – nie dla Jankesów

2017-01-30
Confederate Wraith B210 – nie dla Jankesów

Widzieliśmy już wiele brawurowych pomysłów na motocykl, ale ten projekt robi naprawdę duże wrażenie.

Confederate Motorcycles to firma o prawdziwie południowoamerykańskim rodowodzie. Została założona w 1991 roku przez H. Matthew Chambersa, który chciał, aby jego motocykle były tworzone z „prawdziwie amerykańską inspiracją”. Firmie nie zależy na tym, aby dotrzeć ze swoimi motocyklami do masowego odbiorcy – serie są zazwyczaj dość krótkie, a i ceny nie należą do najniższych. To raczej propozycja dla tych, którym Harley-Davidson wydaje się być marką zbyt pospolitą.

 

 

Najnowsze dzieło pochodzącej z Birmingham w stanie Alabama firmy nie jest odstępstwem od tej reguły. Confederate Wraith B210 to prawdziwe dzieło sztuki na dwóch kołach – jesteśmy przekonani, że widząc ten motocykl na ulicy, mało kto byłby w stanie przejść koło niego obojętnie. Sercem jednośladu jest silnik JIMS V-twin, który generuje moc 125 koni mechanicznych, dzięki którym pojazd jest w stanie rozpędzić się aż do 267 kilometrów na godzinę – taki wynik został uzyskany podczas testów, które odbyły się na dnie słynnego słonego jeziora Bonneville.

 

Kupno tego imponującego motocykla będzie trudne, i to z dwóch powodów. Po pierwsze, firma planuje wyprodukować zaledwie 100 egzemplarzy Confederate Wraith B210, a po drugie… No cóż, tanio nie będzie. Aby wejść w posiadanie tego jednośladu, niezbędne będzie wyjęcie z kieszeni 60 tysięcy dolarów, czyli około 243 tysięcy złotych.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska