Z wizytą w warsztacie dla supersamochodów

Z wizytą w warsztacie dla supersamochodów

Przed budynkiem stoją między innymi Lancia Stratos, Ferrari 308 i przedwojenne BMW 327. W środku zaraz przy wejściu stoi Ferrari Enzo, a mechanicy pracują nad znajdującym się na podnośniku Ferrari F40 GT. To nie opis wyjątkowo przyjemnego snu miłośnika supersamochodów, a zwykły dzień w DK Engineering.

Podczas wyjazdu do Wielkiej Brytanii, której głównym celem była prezentacja nowego Mini Countrymana (wrażenia z jazdym tym samochodem znajdziecie TUTAJ) miałem okazję odwiedzić niezwykle interesujące miejsce – warsztat, w którym próżno szukać tego, co zazwyczaj się z tym miejscem kojarzy. Nikt tu nie przyjeżdża Passatem, Astrą ani Focusem, a na żadnej ze ściany nie znajdziemy kalendarza ani plakatu z roznegliżowaną dziewczyną.

 

DK Engineering, położony w Chorleywood (kilkadziesiąt mil od centrum Londynu) to bowiem miejsce wyjątkowe, odwiedzane przez bardzo specyficznych klientów. Pracujący tu mechanicy specjalizują się w markach aut, których nie widujemy na co dzień na ulichach. Tutaj trafiają przeróżne modele Ferrari (zarówno klasyczne, jak i nowoczesne) i  Porsche, tutaj także swoją pierwotną moc odzyskują kilkudziesięcioletnie silniki, stworzone między innymi przez Maserati i Jaguara. Zapraszam na krótką podróż po miejscu, w którym miłość do motoryzacji jest ważniejsza niż cokolwiek innego.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska