To jest SUV, a nie jakieś tam maluchy...

2017-04-13
To jest SUV, a nie jakieś tam maluchy...

Jeśli komuś wydaje się, że duży SUV to auto w rodzaju Porsche Cayenne, Audi Q7 albo BMW X5, to zapraszamy na pokład zaprezentowanego właśnie w Nowym Jorku Lincolna Navigatora.

 

Pełnowymiarowy SUV po amerykańsku to auto z zupełnie innej ligi niż europejskie SUV-y. Jest po prostu większy i potężniejszy. Zanim zaczniemy się nowym Navigatorem zachwycać, dodajmy, że Amerykanie bardzo się spóźnili z premierą tego auta. Podobno od projektu do premiery upłynęło 11 lat, to wieki! Debiut nowej wersji przekładano wielokrotnie, czym udało się wkurzyć nie tylko dziennikarzy, ale przede wszystkim zamożnych klientów. Wielu z nich zdecydowało się wsiąść do pojazdów konkurencji.

 

No ale dosyć narzekań, wreszcie mamy nowego Lincolna Navigatora, szumnie przez projektantów nazywanego najbardziej luksusowym pełnowymiarowym SUV-em na rynku. Tym, którym się ta definicja nie podoba i wskazują choćby Bentleya Bentaygę, Amerykanie odpowiadają, że nie warto rozmawiać o małych autach.

 

Nowy Lincoln Navigator został wykonany z aluminium. To pozwoliło zaoszczędzić całą masę kilogramów (a raczej funtów). Trzy rzędy siedzeń są standardem. Ten drugi i trzeci rząd można swobodnie i bez użycia rąk chować w podłodze, co znają niektórzy właściciele Chryslerów Voyagerów. Dzięki nowemu systemowi uzyskuje się kolosalną przestrzeń ładunkową, jak w miniwanie.

 

Wyposażenie wnętrza jest luksusowe. Skórzane, regulowane w mnóstwie płaszczyzn, wentylowane i ogrzewane fotele z opcją masażu są idealne na długie trasy. System multimedialny obsługuje smartfony, a ciekłokrystaliczne wyświetlacze o przekątnej 10 cali są na pokładzie aż dwa. Do tego pokładowe wi-fi i 20-głośnikowy system audio.

 

Zadbano także o bezpieczeństwo i wygodę. Auto wyposażone jest w kamerę 360 stopni, asystenta pomagającego ciągnąć przyczepę, 6 gniazd USB, 4 gniazda 12-woltowe i normalne gniazdo (w Stanach Zjednoczonych to 110 woltów).

 

Podstawową jednostką napędzająca Navigatora jest silnik V6 z podwójnym doładowaniem o mocy 450 koni mechanicznych. Współpracuje z fordowską skrzynią automatyczną o 10 przełożeniach. Dostępny będzie także motor V8.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska