Pierwszy samochód do driftu – jaki wybrać?

2017-04-25
Pierwszy samochód do driftu – jaki wybrać?

Drift to bez wątpienia jeden z najciekawszych i najbardziej widowiskowych sportów samochodowych. Wiadomo, że aby spróbować sił w lataniu bokiem, trzeba zaopatrzyć się w pojazd tylnonapędowy. Tylko który z nich do tego sportu nadaje się najlepiej?

Na wstępie musimy powiedzieć, że drift – podobnie jak każdy sport samochodowy – do tanich nie należy. Profesjonalni zawodnicy inwestują w swoje samochody naprawdę duże pieniądze i poddają je nieustannym modyfikacjom. Do widowiskowego pokonywania zakrętów potrzebna jest – oczywiście oprócz umiejętności – duża moc silnika. Auta profesjonalistów są wyposażone w silniki, które generują moc kilkuset koni mechanicznych!

 

Jeśli jednak dopiero zaczynamy swoją przygodę z tym sportem, to wydawanie fortuny na swój pierwszy samochód nie jest konieczne. Oto nasze propozycje na pierwsze auto do driftu.

 

BMW E30/E36

 

Myśli osób, które zaczynają się zastanawiać nad swoim pierwszym driftowozem, często idą w kierunku bawarskiej marki. I słusznie! Starsze modele serii 3, zwłaszcza te oznaczone jako E30 i E36 to dobry wybór – przede wszystkim ze względu na cenę. Egzemplarze, które nie będą miały łatwego życia na torze można kupić już za kilka tysięcy złotych. Wiele osób, które zaczyna swoją przygodę z driftem kupuje właśnie starsze BMW – jak chociażby Agnieszka Percz, z którą mieliśmy przyjemność przeprowadzać wywiad.

 

Nissan Silvia

Te japońskie samochody są uważane za jedne z najbardziej kultowych, jeśli chodzi o drift. Od lat były (i nadal są) popularne głównie ze względu na dużą moc połączoną z niewielką masą – jeśli dodamy do tego tylny napęd, otrzymujemy samochód wręcz stworzony do pokonywania zakrętów w poślizgu. W Europie ten model Nissana znany był pod oznaczeniem 200SX. Najczęściej na torach spotykane są wersje S13 z lat 89–94 oraz S14 produkowane w latach 1995-2000.

 

Toyota AE86

Ten niepozorny samochód to jedno z najbardziej legendarnych aut do driftu w historii tej dyscypliny. AE86 to nie tylko ostatnia Corolla, która była wyposażona w tylny napęd, ale też była tworzona z myślą o sportach motorowych. Auto jest niezwykle lekkie (poniżej 1000 kilogramów) i bardzo pożądane przez fanów driftu, więc egzemplarze, które co jakiś czas pojawiają się na portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych z reguły osiągają wysokie ceny.

 

Mazda RX7


Ta Mazda jest samochodem wyjątkowym ze względu na znajdującą się pod maską jednostkę napędową, czyli osławiony silnik Wankla. Dzięki zastosowaniu w nim obrotowego, trójkątnego tłoka oraz aż dwóch turbosprężarek silnik charakteryzuje się dużą mocą przy stosunkowo niewielkiej pojemności – rozwija bowiem ponad 230 koni mechanicznych z 1,3 litra. Chociaż na rynku łatwiej jest znaleźć następcę RX7, czyli model RX8, to jednak starsza Mazda jest uważana za lepszy samochód do driftu.

 

foto: Garrett, Frank Derks, Mitchell Askelson, dave_7, haru__q / flickr

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska