McLaren F1 powróci w 2018 roku

McLaren F1 powróci w 2018 roku

Firma McLaren zapowiada stworzenie nowego wcielenia jednego z najdroższych i najciekawszych samochodów w historii - modelu F1.

Brytyjski magazyn Autocar podaje, że trwają prace nad duchowym następcą wyjątkowego modelu McLarena, który był produkowany w latach 1993-98. Nowy model nie posiada jeszcze oficjalnej nazwy, ale wiadomo już że znajdą się w nim charakterystyczne dla McLarena F1 - w aucie znajdą się trzy miejsca, z czego fotel kierowcy zostanie umieszczony centralnie, a drzwi będą się otwierały do góry w charakterystyczny sposób.

 

Jeden z pracowników McLarena stwierdził, że celem ludzi pracujących nad tym projektem jest stworzenie samochodu “hiper-GT”. Jak rozumieją to określenie? Zainteresowany wyjaśnia:

 

„Oznacza to dostosowanie trzymiejscowego układu siedzeń znanego z F1 do innych potrzeb - szybkich, międzykontynentalnych podróży z niezwykłą prędkością i w najlepszym stylu. Efektem będzie najdoskonalej wykonany i najbardziej luksusowy McLaren, jaki kiedykolwiek ujrzał światło dzienne”

 

Sercem McLarena będzie najprawdopodobniej silnik doskonale znany z innych modeli, czyli podwójnie doładowana jednostka V8 o pojemności 3,8 litra. Nie wiadomo, jak zostanie zmodyfikowany i jaka będzie w efekcie jego moc - w modelu MP4-12C wynosi ona 600 koni mechanicznych, natomiast w P1 aż 727. Możemy domniemywać, że skoro projekt ma być następcą F1, z pewnością nie będzie słabszy. Planuje się wyprodukowanie 64 egzemplarzy - dokładnie tyle McLarenów F1 trafiło w ręce prywatnych nabywców, a rynkowy debiut modelu ma nastąpić w 2018 roku.

 

Oby ci, którzy zdecydują się na zakup tego niezwykłego samochodu zachowali rozsądek w prowadzeniu - nikt nie chciałby, aby powtórzyła się taka historia, jak ta opisywana niedawno z unikatowym Koenigseggiem One:1 na torze Nurburgring w roli głównej.

 

fot. newspress

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska