Nowa "szóstka" Gran Turismo od BMW

2017-06-14
Nowa "szóstka" Gran Turismo od BMW

BMW lubi robić swoim stałym klientom psikusy. Zmieniając nazwy na przykład. Auto, które nazywało się dotąd Serią 5 Gran Turismo teraz – w nowej wersji – jest Serią 6 GT. Czy stało się przez to ładniejsze?

 

No cóż, zmiana nazwy nie zapobiegnie kontrowersjom, które pojawiały się już w przypadku poprzednika. A było o co się spierać, ponieważ auta „gran turismo” kojarzymy ze smukłymi sportowymi pięknościami, takimi jak Aston Martin na przykład albo – pozostając w ofercie Bawarczyków – Serią 6.

 

Tymczasem BMW używając literek GT postanowiło oznaczać nimi auta o sylwetce coupe, ale z dużym i wystającym bagażnikiem, który zaburza proporcje. Zatem 3 GT jest napompowaną „trójką”, a 5 GT była napompowaną „piątką”.

 

Zmiana nazwy na „szóstkę” nie zmieniła sylwetki auta. To funkcjonalniejsza nieco „piątka” (bagażnik ma 610 litrów). Komu się podoba, może kupić. Ale sporo osób będzie kręcących nosem.

 

Porzućmy teraz rozważania dotyczące stylizacji. Nowy samochód jest autem bliźniaczo podobnym do standardowej „piątki” ostatniej generacji. Napędzać go będą te same motory (być może bez tych najsłabszych): 2.0 o mocy 258 KM, 3-litrowy o mocy 340 KM i 3-litrowy diesel o mocy 265 KM. To na początek, potem oferta zostanie poszerzona.

 

Skrzynie biegów wyłącznie automatyczne, a do wyboru napęd na tylną oś, bądź obie xDrive. Lista wyposażenia dodatkowego jest tak obszerna, że za „wypasioną” 6 GT można by pewnie kupić dwie „gołe”.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska