Uber nie powstrzymał kierowców od jazdy po alkoholu

Uber nie powstrzymał kierowców od jazdy po alkoholu

Wbrew oczekiwaniom istnienie Ubera wcale nie wpłynęło na zredukowanie odsetka pijanych kierowców. Tak przynajmniej wynika z badań przeprowadzonych przez „American Journal of Epidemiology”.

W teorii każdy to wie – jazda samochodem po alkoholu to jeden z gorszych pomysłów, na jakie można wpaść. W praktyce jednak całkiem sporemu odsetkowi kierowców zdarza się pochopnie podejmować taką decyzję. Nie na wiele zdają się rozliczne akcje uświadamiające. Teraz okazało się, że do wzrostu odpowiedzialności wśród kierowców nie przyczynił się także Uber.

 

Eksperci spodziewali się, że Uber będzie w tej kwestii pomocny z prostego powodu – jest tańszy od taksówek. Niestety to mrzonki. Okazało się, że nigdy nie chodziło o cenę taksówek, ale o czynnik jeszcze bardziej ludzki – nadmierną brawurę po alkoholu. Wychodzi również na to, że ludzie bywają bardziej skąpi niż się wydawało.

 

Informacja jest potwierdzona przez badania naukowe opublikowane w „American Journal of Epidemiology”. Zostały one przeprowadzone na użytkownikach Ubera zamieszkujących sto amerykańskich miast. Próba nie jest więc, jak każda, całkowicie reprezentatywna, ale daje wyobrażenie o zwyczajach Amerykanów na drogach. Obawiamy się, że z Polakami wcale nie jest lepiej, i bez znaczenia jest tu fakt, że Uber w naszym kraju cieszy się mniejszą popularnością niż w Stanach.

 

Kierownictwo Ubera nie daje wiary badaniom naukowców. Firma nadal promuje się jako taka, która wpływa na trzeźwość wśród kierowców. Rzeczniczka prasowa Ubera twierdzi wręcz, że ze statystyk firmy wynika, iż aż 80% użytkowników Ubera przyznaje jej rację. Właśnie taki odsetek korzystających z usług miałby przyznać, że istnienie Ubera często odwodzi ich od jazdy po alkoholu. Szkoda tylko, że te dane pochodzą właśnie od firmy, której dotyczą.

 

Komentarz? Korzystajcie z Ubera, jeśli macie ochotę. Jeśli nie macie – nie korzystajcie. Z jazdą po alkoholu nie ma tu analogii. Po prostu tego nie róbcie, serio!

 

fot. Mlenny/iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska