Koszyk piknikowy z logo Rolls Royce’a

Koszyk piknikowy z logo Rolls Royce’a

Podczas parady w kalifornijskim Pebble Beach producent luksusowych samochodów zaprezentował interesujący dodatek do jednego ze swoich modeli.

O tym, że firma Rolls Royce wykazuje się wielkim przywiązaniem do detali i we wzorowy sposób dba o samopoczucie swoich klientów, nikogo nie trzeba przekonywać - niedawno pisaliśmy między innymi o pomysłowym zabezpieczeniu, które ma chronić figurkę Ducha Ekstazy przed kradzieżą.

 

Teraz Rolls Royce postanowił zadbać o tych użytkowników swoich samochodów, którzy preferują wycieczki na łono natury. Do 50 modeli Phantom z serii Zenith, które zostaną wyprodukowane w 2016 roku zostaną dołączone specjalne, ręcznie wykonane koszyki piknikowe - każdy z nich oczywiście będzie numerowany. Materiałem, który posłużył do stworzenia koszyków jest drewno orzecha amerykańskiego oraz prawdziwa skóra - nabywcy mogą wybierać spośród trzech wersji kolorystycznych. Na każdym z nich znajdą się również metalowe elementy ozdobne, pasujące do tych w środku samochodu. Tak prezentuje się koszyk piknikowy Rolls Royce’a:

 

Rolls-Royce celebrates Phantom Zenith collection with Bespoke-commissioned picnic hamper #rollsroyce #zenith #bespoke #lifestyle #luxury

A post shared by Rolls-Royce Motor Cars (@rollsroycemedia) on

 

W koszyku znajdują się wszystkie niezbędne przedmioty, które mogą się przydać dystyngowanemu właścicielowi Rolls Royce’a podczas pikniku: zestaw sztućców, talerzy oraz kieliszków do wina. Zastanawiamy się tylko, co należy zrobić z naczyniami po ich użyciu - trochę głupio wkładać je z powrotem do takiej szykownej skrzyneczki… Może w przyszłości Rolls Royce powinien pomyśleć na dołączeniem do samochodu przenośnej zmywarki?

 

Ile wynosi cena takiego koszyka? Nie wiemy, ale zapewne człowiek, któremu uda się kupić jeden z pięćdziesięciu egzemplarzy Phantoma Zenitha nie będzie się przejmował takimi drobnostkami - podobnie jak potencjalny nabywca specjalnego wydechu do Lamborghini Aventadora, zaprojektowanego przez Valentino Balboniego.

 

foto: materiały prasowe

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska