BMW M1 Procar jak nowy

BMW M1 Procar jak nowy

Do oferty firmy Canepa, która zajmuje się restauracją i sprzedażą rzadkich i wartościowych aut, dołączył samochód, który u każdego fana BMW powoduje szybsze bicie serca.

Zaprojektowany przez Giorgetto Giugiaro model M1 o oznaczeniu E26 należy do najrzadszych samochodów wyprodukowanych przez bawarską firmę – w latach 1978–1981 powstały zaledwie 453 egzemplarze. Ten dwuosobowy, sportowy wóz był wyposażony w typową dla BMW rzędową „szóstkę” o pojemności 3,4 litra, która generowała moc 277 koni mechanicznych i pozwalała rozpędzić się do setki w niecałe 6 sekund. Dziś te wyniki może i nie robią piorunującego wrażenia, ale samochód jak na swoje czasy był bardzo nowoczesny i jest ważny z historycznego punktu widzenia – jest to pierwszy model wyprodukowany przez BMW Motorsport – specjalną komórkę zajmującą się sportowymi BMW i jedyny z centralnym silnikiem zamontowanym wzdłużnie.

 

Wśród 453 egzemplarzy M1, 40 jest wyjątkowych – powstały one z myślą o zawodach BMW M1 Procar, których pomysłodawcą był Jochen Neerpasch. Rywalizacja trwała dwa sezony, w latach 1979-1980 – w pierwszym wygrał Niki Lauda, w drugim natomiast Nelson Piquet. Auta, które brały udział w zawodach Procar różniły się od fabrycznych – zostały specjalnie zmodyfikowane z myślą o ściganiu się. Były lżejsze i mocniejsze – dzięki modyfikacjom silnik znany z M1 był zdolny do generowania mocy 470 koni mechanicznych przy aż 9000 obrotów.

 

I właśnie jeden z 20 egzemplarzy Procara został odrestaurowany przez firmę Canepa. Ten konkretny, oznaczony numerem 31 pierwotnie był samochodem rezerwowym, ale ostatecznie nigdy nie wyjechał na tor. Firma BMW zdecydowała się sprzedać go jako zwykły M1, co czyni go jeszcze bardziej unikalnym. Zobaczcie i oceńcie sami, jak udało się przywrócenie BMW M1 jego dawnej świetności – ja zdecydowanie widziałbym ten samochód w swoim garażu.




foto: Canepa

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska