Zabawa w rysowanie Hondą NSX

2016-10-11
Zabawa w rysowanie Hondą NSX

Nowa Honda NSX odtworzyła geoglif „Koliber”, który znajduje się na płaskowyżu Nazca w Peru. Supersamochód dokonał tego dzięki nowoczesnemu systemowi mapowania i GPS.

Rysunki z Nazca - stworzone między rokiem 500 p.n.e. a 500 n.e. - zostały sporządzone poprzez usunięcie z powierzchni ziemi ciemnego żwiru i odsłonięcie jaśniejszej gleby. W ten sposób powstały wyżłobione linie, które z czasem wykształciły warstwę chroniącą je przed zniekształceniem i erozją.

 

 

Oryginalny geoglif „Koliber” ma około 93 metrów długości, natomiast praca Hondy jest ponad 10-krotnie większa, mierzy 965 metrów. Do opracowania i digitalizacji wzoru „Koliber” wykorzystano jego rysunek o wysokiej rozdzielczości, tworząc tym samym zestaw współrzędnych GPS z dokładnością do trzech metrów.

 

Projekt zawiera ponad 30 zakrętów, dlatego w celu precyzyjnego odwzorowania założonego kształtu, pomocny okazał się napęd Sport Hybrid SH-AWD (Super Handling All-Wheel Drive) zastosowany w Hondzie NSX.

 

Odtworzenie geoglifu wymagało sporych nakładów ze strony japońsko-amerykańskiego zespołu Hondy, który wykorzystał precyzyjny system mapowania i śledzenia GPS oraz specjalny wyświetlacz, który umożliwił kierowcy NSX-a podążanie wyznaczonym torem jazdy. W czasie, gdy samochód podążał planowaną trasą, system śledził sygnał GPS i w czasie rzeczywistym wyświetlał na monitorze w centrum dowodzenia linię tworzącą gigantyczny rysunek “Kolibra” o powierzchni 601 195 metrów kwadratowych.

 

Rysunek Hondy powstał w Kalifornii, na dnie wyschniętego słonego jeziora El Mirage, które tego dnia pełniło rolę białego płótna malarskiego. Wydarzenie to zostało zarejestrowane na filmie przez zaawansowane drony i kamery umieszczone na wysięgnikach.

 

Nowy NSX reprezentuje najnowsze osiągnięcia techniczne i innowacje Hondy. Źródłem doskonałych osiągów jest umieszczony centralnie, podwójne doładowany silnik V6, współpracujący z nową, 9-biegową, dwusprzęgłową przekładnią automatyczną i silnikiem elektrycznym napędu bezpośredniego, który zapewnia natychmiastowy przyrost momentu obrotowego. Ponadto, przednie koła Hondy NSX są napędzane przez dwa silniki elektryczne o wysokiej mocy Twin Motor Unit (TMU), które mogą niezależnie wprawiać w ruch lewe i prawe koło.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska