Audi Q2: pierwsza jazda młodzieżowym crossoverem

Audi Q2: pierwsza jazda młodzieżowym crossoverem

Audi Q2 to chyba pierwsze naprawdę „młodzieżowe” auto w ofercie niemieckiego producenta. Zmiana pokoleniowa widoczna jest na pierwszy rzut oka. Ale jeszcze bardziej po przejechaniu kilkuset kilometrów, bo wyposażenie crossovera w nowoczesne technologie naprawdę robi wrażenie.

 

Z zewnątrz w oczy rzucają się kompaktowe wymiary i ostre kształty. Niski dach i wysoko przebiegająca linia okien przywodzą na myśl stylistykę coupé. Zmieniono detale w porównaniu do innych aut koncernu: klinowe reflektory, osłonę chłodnicy singleframe i wloty powietrza. Q2 wyróżnia się zdecydowaniem i sportowym wyglądem.

 

W środku siedzi się jak w SUV-ie, a może raczej crossoverze, bo Q2 jest autem niewielkim, w porównaniu do Q5, nie mówiąc już o Q7. Nie zmienia to faktu, że miejsca na wygodną podróż nie brakuje, zwłaszcza z przodu. To co robi wrażenie, to design, jakże innych od tego, jaki mamy w limuzynach Audi. Wzornictwo jest świeższe, na pewno podświetlenia i plastikowe, kolorowe elementy bardziej będą się podobały 20-latkowi niż 50-latkowi. O to Audi chodziło, by przekonać do „przewagi dzięki technice” także młodszych.

 

Już jednak wyposażenie jest imponujące. W tak małym aucie lepsze niż w... Audi A8. Flagowa limuzyna odchodzi w przeszłość i czeka na następcę, ale fakt pozostaje faktem: wirtualny kokpit (o nim potem), czy internetowa łączność to nowość.


Systemy connectivity i infotainment w Audi Q2 to rozwiązania przeniesione z klasy luksusowych limuzyn. Za pomocą opcjonalnego touchpada, kierowca może pisać oraz powiększać i pomniejszać mapy, a pasażerowie za pośrednictwem hotspotu
wi-fi mogą – używając własnych smartfonów czy tabletów - surfować po internecie i korzystać ze streamingu.

 

Obrazy prędkościomierza i obrotomierza wyświetlane są na ekranie systemu virtual cockpit, którego 12,3-calowy wyświetlacz ma możliwość pokazywania bogatych w detale grafik. Wyświetlacz danych na szybie - head up display - wyświetla w polu widzenia kierowcy najważniejsze informacje, w tym wskazówki nawigacji oraz prędkość. Audi Q2 łączy się na ekranie z dowolnymi smartfonami pracującymi pod Androidem czy iOS-em.

 

Systemów wspomagających kierowcę jest tyle, ile ma ich w ofercie Audi, czyli naprawdę mnóstwo. Jest asystent awaryjnego hamowania, system samoczynnie utrzymujący odstęp od jadącego przed nim pojazdu (w spowolnionym ruchu, przy prędkości do 65 km/h, przejmuje na krótko kierowanie autem), monitorowania martwego punktu i rozpoznawania znaków drogowych.


Q2 wjeżdża samodzielnie na miejsca parkingowe, ułożone zarówno prostopadle, jak i równoległe do kierunku jazdy. Asystent przejmuje także funkcję wyjeżdżania z miejsc parkingowych. Przy tych manewrach, ingerencja kierującego ogranicza się do włączania właściwych biegów, dodawania gazu i hamowania. W długich trasach pomaga aktywny tempomat, który sam zwalnia i przyspiesza. Radar monitoruje przestrzeń przed i za autem, by w razie czego ostrzec kierowcę o niebezpieczeństwie i wymusić na nim reakcję.

 

Do napędu służą jednostki od 116 do 190 KM. Dwie benzynowe (1.0 i 1.4 TFSI) – 116 i 150 KM oraz trzy dieslowskie (1.6 i 2.0 TDI) – 116, 150 i 190 KM. Skrzynie manualne lub automatyczny S-tronic, całkiem nowy, bo 7-biegowy. Q2 nie jest wyścigówką, ale zwłaszcza w mocniejszych wersjach okazuje się autem naprawdę dynamicznym.

 

Oznaczenie Q wskazuje, że to auto zdolne do jazdy poza utwardzonym terenem. Rzeczywiście, to możliwe, choć oczywiście bez przesady. Q2 ma krótkie przedni i tylny zwis, podwyższone zawieszenie (145 mm prześwit), audi drive select (regulacja nadwozia) oraz napęd quattro. To wystarcza do rekreacyjnych wyjazdów, mimo że Q2 bardziej jest jednak dzielnym mieszczuchem.

 

Cennik Q2 startuje od 113 tys zł. Za dobrze wyposażoną wersję 5-osobowego auta można zapłacić nawet ponad 200 tys. o ile kupi się wszystkie te pomocne gadżety, jakie oferuje Audi.

 

Pierwszy ukłon Audi w stronę młodych został wykonany. Wydaje się, że będą następne (zapowiadany elektryczny SUV e-tron quattro). Producent z Ingolstadt nie ma wyjścia: pokolenie smartfonów, Twittera, Snapchata i Facebooka zaraz zacznie pracować i... kupować. Auta dla jego przedstawicieli muszą być na wskroś nowoczesne, bardziej nawet jeśli chodzi o wyposażenie niż nie mającą dla nikogo znaczenia mechanikę (silniki, zawieszenia, skrzynie biegów). Q2 jest takim autem.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska