Volkswagen Golf R samochodem prawdziwego faceta?

2016-10-27
Volkswagen Golf R samochodem prawdziwego faceta?

Niebanalny design, nienaganna karoseria, duża moc silnika i widoczny, ale gustowny tuning – właśnie tak wielu facetów wyobraża sobie samochód, który będzie ich idealna wizytówką. Siła, niezależność, odpowiedni status społeczny – w obiegowej opinii właśnie te przymioty powinno podkreślać auto, w którym nie tylko mężczyzna będzie czuł się komfortowo, ale też które zwróci uwagę płci przeciwnej.

Ale czy taki obraz nie jest już przypadkiem reliktem minionej dekady? W końcu wizerunek tego „prawdziwego mężczyzny” przez lata ulega przeobrażeniu i tak naprawdę jest trudny do jednoznacznego zdefiniowania. Dziś przyjrzymy się w jaki sposób możemy go dzisiaj postrzegać i czy w jeden z nich wpisuje się Volkswagen Golf R.

 

Stereotyp z lat 90-tych

Wielu facetów wciąż widzi się najchętniej w sportowych, prestiżowych modelach. I choć wydawać by się mogło, że wizerunek macho, z którego aż kipi testosteron, jest dziś już stereotypowym przeżytkiem, to nie ulega wątpliwości, że wiele przedstawicielek płci pięknej bardzo chętnie obejrzy się za mężczyzną siedzącym za kierownica Porsche, Ferrari czy najnowszego modelu Mercedesa. Jakie elementy samochodu powinny być wówczas szczególnie eksponowane?

 

Tego typu mężczyzna z krwi i kości nie idzie na kompromisy jeśli chodzi o stylistykę pojazdu. Wygląd ma tu znaczenie pierwszorzędne i stawiany jest ponad funkcjonalnością, a nawet bezpieczeństwem. Nie jest oczywiście konieczne, by szpanować autem prawie wyciągniętym z wyścigowych serii samochodowych – bardziej liczy się to, by jego stylistyka była nowoczesna, a bryła nadwozia przyciągała oko swoją niezwykłością, skorelowaną z dużą mocą i dynamiką.

 

Znaczenia ma tutaj również moc jednostki napędowej. Ją można eksponować na różnych płaszczyznach – jako ryk silnika, pisk opon podczas startu czy szybki czas osiągnięcia 100 km/h na liczniku. I choć zainteresowanie mocno paliwożernymi silnikami powoli odchodzi do lamusa, to trudno czasem zrezygnować z pokusy sięgnięcia po auto mające świetne osiągi.

 

Ideał samochodu dziś

Nikt nie mówi, że trzeba dziś rezygnować z najważniejszych benefitów sportowego samochodu. Prawda jest jednak taka, że w dzisiejszych czasach, które są tak niepewne, ważną cechą mężczyzny jest zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa. Przekłada się to oczywiście wprost na sytuację zawodową, materialna i rodzinną, ale czy pozostaje bez wpływu na samochód?

 

Nie bez powodu już na początku artykułu wspomniany został Volkswagenie Golf R, gdyż jest on jednym z najlepszych przykładów połączenia potrzeb gorącokrwistego macho z nieco wyrachowanym, odpowiedzialnym typem współczesnego faceta.

 

Wystarczy spojrzeć na wygląd zewnętrzny tego modelu by stwierdzić, że nikt nie każe nam tu rezygnować z niebanalnego, lekko sportowego designu. Takie detale jak kierunkowskazy w lusterkach bocznych, termoizolacyjne szyby, obecność elementów chromowanych , przyciemniane światła LED czy sportowe zderzaki i zawieszenie z pewnością zaspokajają potrzebę posiadania auta, które mimo zamontowania w nim umiarkowanie mocnego silnika (2.0 TSI), z pewnością wyróżnia się całym „opakowaniem”. Nic do życzenia pod tym względem nie pozostawia również wnętrze, wyposażone w nowoczesną konsolę, wszechstronnie regulowane fotele, multifunkcyjną kierownicę i tapicerkę siedzeń w stylu „race”. Z pewnością dodatkowym smaczkiem są takie szczegóły jak aluminiowe nakładki na pedały, oświetlenie przestrzeni wokół nóg przy przednich siedzeniach czy podświetlane listwy progowe.

 

Przy tym wszystkim Volkswagen Golf R wyróżnia się najważniejszymi cechami samochodu nie tylko prestiżowego i wygodnego, ale także bezpiecznego, co z pewnością jest kwestią istotną w kontekście brania odpowiedzialności za przewożonych członków rodziny i znajomych. Szereg sygnalizatorów i „asystentów” (np. podjazdu i zjazdu), hamulec wielokolizyjny czy innowacyjny system rozpoznający zmęczenie kierowcy to z pewnością elementy znacząco podnoszące bezpieczeństwo jazdy. Jeśli do tego dołożyć kilka dodatkowych pakietów, takich jak czujnik deszczu lub czujnik zmierzchu, to mamy już pełen zestaw cech samochodu idealnego dla prawdziwego, współczesnego mężczyzny. Ma on zresztą kilak wersji, o czym możecie przekonać się tutaj: http://www.volkswagen.pl/pl/modele/nowy-golf-variant/cenniki-i-katalogi.html.

 

Kim jest ten mityczny „prawdziwy facet”? Dla każdego znaczy on zapewne co innego. Ale jeśli mielibyśmy pojmować go jako mężczyznę odpowiadającego na potrzeby współczesnych kobiet, to z pewnością byłby on połączeniem tradycyjnego „macho” sprzed dwóch dekad z racjonalnym, odpowiedzialnym mężem i ojcem w garniturze. A chyba żadnemu mężczyźnie nie trzeba udowadniać, że zewnętrznym podkreśleniem jego cech, jest jego samochód (kiedyś określało się to nawet dosadniej). Dlatego warto poszukać takiego modelu, który odpowiada na wyzwania współczesności, w każdym z wyżej wymienionych aspektów.

 

fot. materiały promocyjne

 

Artykuł sponsorowany.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska