Japoński luksus: motorówka Toyoty

2016-10-28
Japoński luksus: motorówka Toyoty

Producenci samochodów często zapędzają się w rejony, które nie są ich głównych biznesem. Toyota postanowiła zrobić wrażenie konstruując własną motorówkę, a właściwie pełnomorski jacht. Właśnie trafił do sprzedaży.

 

To chyba nowa moda wśród producentów samochodów. Wytwarzanie własnych łodzi, a nie tylko silników do nich. Ostatnio zdecydowali się na to Aston Martin i Mercedes. Ich łodzie zostały zaprezentowane na francuskiej Riwierze i kosztują miliony euro. Zresztą flirt z innymi poruszającymi się pojazdami ma więcej producentów. Nawet nie mamy na myśli motocykli, które robi Suzuki, ale rowery (Skoda, BMW, wielu innych), czy odrzutowe samoloty (Honda).

 

Łódź Toyoty nazywa się Ponam-28V i nie jest pierwszą, którą opracowała Toyota. Dołączy do większych Ponam-31 i Ponam-35. Będzie ją można kupić u 50 dealerów w Japonii i ich przedstawicieli na świecie.

 

Nowy Ponam-28V to niewielki, ale luksusowy pełnomorski jacht o długości 28 stóp (ok. 8,5 metra). Na pokład może zabrać 7 osób, jednak nie dla wszystkich przewidziano miejsce do spania. Wzornictwo jest minimalistyczne, z zewnątrz jacht nie wygląda na aż tak luksusowy jak od środka, gdzie dominują aluminium, szkło, włókno węglowe, a wszystko wykończone jest w bieli.

 

Do napędu służy zmarynizowany silnik z Toyoty Land Cruiser Prado. To 3-litrowa jednostka wysokoprężna. W Stanach Zjednoczonych napędza także Lexusy GS. Dostarcza ponad 300 KM mocy w wersji dla Ponam-28V. Oszałamiających osiągów to może nie zapewnia, ale pozwala komfortowo podróżować. Dla porównania: łodzie Astona Martina, czy Mercedesa są wyposażone w silniki od 470 KM w górę, których montuje się po dwa. Tyle tylko, że za tamte łodzie można kupić kilka kompaktowych Ponam-28V. Jacht Toyoty wyceniono na równowartość 190 tys. dolarów (ok. 750 tys. zł).

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska