Najlepsze auto na zimę? Lamborghini Huracan!

Najlepsze auto na zimę? Lamborghini Huracan!

Lamborghini Huracan w wersji zimowej nie będzie niestety dostępne w sprzedaży – powstał zaledwie jeden egzemplarz.

Wyjątkowa edycja Huracana jest własnością weterana wyścigu Gumball 3000, a przy tym multimedalisty zawodów X-Games oraz reprezentanta Szwecji w narciarstwie alpejskim – Jona Olssona, który postanowił pochwalić się światu swoją najnowszą zabawką. Mamy nadzieję, że Huracan nie podzieli losu poprzedniego samochodu Olssona – Szwed miał Audi RS6 Avant, które zostało skradzione, a gdy je odnaleziono, było doszczętnie spalone.

 

 

Lamborghini Huracan Winter Edition dzięki kilku elementom znacząco różni się od wersji seryjnej. Pierwszą, od razu rzucającą się w oczy rzeczą, jest folia z wzorem „zimowego” moro, która pokrywa cały samochód – jest to jeden ze znaków rozpoznawczych Olssona. Na dachu został zamontowany bagażnik na narty wykonany z włókna węglowego, który z pewnością będzie się doskonale prezentował w słonecznej Marbelli w Hiszpanii, gdzie Szwed ma swoją willę.

 

Wygląd to jednak nie wszystko – dzięki modyfikacjom technicznym ten konkretny egzeplarz Lamborghini Huracana jest jednym z najszybszych, jeśli nie najszybszym, w Europie. W samochodzie została zamontowany specjalny kompresor firmy VF Engineering, dzięki któremu moc silnika wzrosła ze standardowych 611 koni mechanicznych do ponad ośmiuset. Moc oczywiście przekłada się na osiągi – przyspieszenie od 100 do 200 kilometrów na godzinę zajmuje temu Huracanowi 5,3 sekundy, czyli jest to wynik na poziomie Bugatti Veyron.

 

Projekt z pewnością robi wrażenie, ale w warunkach zimowy lepiej sprawdziłby się ten Huracan – wielka szkoda, że nadal istnieje tylko w wyobraźni designerów.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska