Lekarze, piloci, czy bankowcy: kto zdradza najczęściej?

2016-11-28
Lekarze, piloci, czy bankowcy: kto zdradza najczęściej?

Zdrada nie wybiera: zdradzają młodzi i starzy, owłosieni i łysi, wysocy i niscy. Przedstawiciele wszystkich warstw społecznych, wyznań i zawodów. No właśnie, a propos zawodów. Jak się okazuje wykonujący jedne są bardziej skłonni do zdrady niż trudniący się innymi. Zobaczcie listę.

 

Badanie skłonności do zdrady przeprowadził portal Victoria Milan. To forum dla osób w związkach, które chcą świadomie zdradzać (dlaczego: to oddzielna kwestia) i potrzebują platformy, by nawiązywać kontakty. Spytano o to, gdzie dochodzi do zdrady (numer jeden: praca), a potem o wykonywany zawód. Okazało się, że niektóre profesje są bardziej niewierne. A konkretnie ich przedstawiciele.

 

1. Finanse i bankowość

 

Numer jeden na liście, choć kategoria jest tak pojemna, że wymaga kilku słów wyjaśnienia. O ile łatwo nam sobie wyobrazić przedstawiciela banku, który często spotyka się z klientami i nawiązuje nowe kontakty „na mieście” ( a do czego to może prowadzić: wiadomo), o tyle pracownik tego samego banku siedzący za biurkiem i przed komputerem chyba nie ma aż tylu okazji?

 

Finansiści wyższego szczebla to z kolei osoby bardzo zamożne, mogące sobie na skoki w bok pozwolić. Warto dodać, że pieniądze przyciągają uwagę i zainteresowanie płci przeciwnej. Do skoku w bok pozostaje tylko jeden krok.

 

2. Lotnictwo

 

Stereotyp, że piloci i stewardesy to zdrajcy, doskonale potwierdza się w badaniu. Często opuszczają dom, bardzo często na długo, nie da się ich kontrolować. Współmałżonek nie ma możliwości sprawdzenia, gdzie aktualnie znajduje się partner i co robi. A – jak się okazuje – dokazuje na boku.

 

3. Służba zdrowia

 

Kolejny stereotyp, sytuacja jak wyżej. Lekarze i pielęgniarki, długie dyżury, ogromny stres, który gdzieś trzeba rozładować. Pacjenci podrywają pielęgniarki, lekarze są podrywani przez personel i pacjentów. Krótko mówiąc współczesny szpital to jeden wielki dom uciech, inaczej być nie może.


4. Biznesmeni

 

Pieniądze szczęścia nie dają, ale wiele kobiet i mężczyzn chce to sprawdzić na własnej skórze. Nie tylko milionerzy, ale po prostu ludzie posiadający własne firmy, mogą liczyć na większe zainteresowanie. A może część osób namawia ich do złego, żeby usidlić? Być może, w każdym razie, jak wynika z badań, sporo robi to skutecznie.

 

5. Sportowcy

 

Robert Lewandowski to wierny małżonek swojej wybranki Anny. Wzór wierności. No ale inni piłkarze krystaliczni raczej nie są. Pokusa jest zbyt duża, gdyby nie była liczba WAG's nie byłaby tak ogromna.

 

Ale nie tylko piłkarze, także inni sportowcy są zdrajcami. Długie obozy szkoleniowe, mnóstwo czasu w podróży, sporo wolnego czasu (na odpoczynek, po treningu). Okazja czyni złodzieja.

 

6. Ludzie kultury i sztuki

 

Kategoria zawodowa, która nie wymaga wyjaśniania. Muzycy mają trasy koncertowe, malarze poznają mnóstwo osób i są podziwiani, fotografowie mogą wybierać jak z koszyka. Do tego dochodzi liberalizm środowiska, które nie traktuje zdrady jako czegoś niewybaczalnego.

 

7. Gastronomia

 

Tutaj nie chodzi raczej o kucharzy, zajętych non-stop, ani właścicieli restauracji, których klasyfikuje się jako biznesmenów. Chodzi o rzeszę kelnerek i kelnerów, osób mających bezpośredni kontakt z klientami. Poznawanie wciąż nowych ludzi to właśnie ten pierwszy krok do decyzji o skoku w bok.

 

8. Ludzie mediów

 

Kolejna grupa zawodowa uznawana za wyuzdaną i rozpustną. Nie bez przyczyny, jak się okazuje. Dziennikarze, pracownicy agencji reklamowych, PR-owcy żyją w ogromnym napięciu, są otwarci na nowe kontakty, zazwyczaj liberalni (choć prawa strona mediów ma inaczej, ciekawe czy zdrad wśród nich jest proporcjonalnie tyle samo...). No i poznają, poznają, poznają...

 

9. Prawnicy

 

Strażnicy prawa i moralności: prokuratorzy, adwokaci, sędziowie i radcy, nie mają głów wypełnionych jedynie paragrafami. Jak się okazuje, także kochankami.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska