Chemia miłości: wszystko o kobiecym libido

2016-12-01
Chemia miłości: wszystko o kobiecym libido

Jeśli chcesz być kochankiem doskonałym, ta wiedza pomoże ci. Dowiedz się wszystkiego o kobiecych hormonach, reakcjach i libido. Dzięki tej wiedzy będziesz mógł przedsięwziąć pewne kroki, zanim zaczną się kłopoty. Bo przecież nie chcesz, żeby twojej partnerce odechciało się seksu, prawda?

Libido to wypadkowa wielu czynników. Jego poziom zależy od stanu zdrowia, więzi z partnerem, a nawet tego, czy kobieta ma poczucie, że stosowana przez nią antykoncepcja jest wystarczająco skuteczna. Wiele kobiet nie zdaje sobie też sprawy z tego, jak istotny wpływ na pożądanie ma gospodarka hormonalna.

 

Hormony tworzą, obok układu nerwowego, najważniejszy „system” w organizmie człowieka. Wydzielane przez gruczoły dokrewne (przysadkę mózgową, tarczycę, przytarczyce, nadnercza, trzustkę, szyszynkę, grasicę, jajniki lub jądra) decydują o zdrowiu, nastroju czy wyglądzie. To dzięki nim kobiety różnią się od mężczyzn. Hormony transportowane są w organizmie za pośrednictwem krwi i docierają do wielu różnych narządów, aktywując i koordynując je, a także ułatwiając wszelkie zachodzące w nich zmiany.

 

- Oprócz tego, że hormony pomagają utrzymać równowagę w organizmie mogą w znaczący sposób wpływać na poziom pożądania kobiety. Pobudzają one te mechanizmy w ich mózgach, które odpowiadają za erotykę. Dzięki nim kobiety są w stanie zakochać się w konkretnej osobie, postrzegać ją jako atrakcyjną i podniecającą. Decydują też o tym, jaki temperament seksualny mają kobiety, czy są podatne na bodźce i w którym momencie cyklu mają ochotę na zbliżenie - tłumaczy seksuolog dr Andrzej Depko, ekspert programu „Zdrowa Ona”.

 

Libido a hormony

 

Hormony mają wpływ na organizm nie tylko w okresie dojrzewania. Mogą modyfikować aktywność seksualną przez całe życie. Najważniejsze hormony, od których zależy apetyt na seks to:

 

Endorfiny – organiczne związki chemiczne pochodzenia białkowego, podobne budową do morfiny, wytwarzane w tych obszarach mózgu, które są odpowiedzialne za uczucia i emocje. Sprzyjają dobremu samopoczuciu, łagodzą ból, eliminują stres, a w niektórych sytuacjach, jak np. seks, wywołują stany euforyczne. Podczas satysfakcjonującego współżycia ich poziom wzrasta nawet dwustukrotnie! Jeśli wydzielanie endorfin jest na niskim poziomie, wówczas jakość życia seksualnego gwałtowanie spada. Ważne jest więc, aby ich wytwarzanie nie było zaburzone – wzrostowi endorfin sprzyja np. sportowa rywalizacja, spożywanie czekolady i niektórych ostrych przypraw np. chili.

 

Estrogeny – to nazwa dla trzech podobnych chemiczne hormonów: estronu, estriolu i estradiolu. Produkowane są one w jajnikach, nadnerczach i przez adipocyty, czyli komórki tkanki tłuszczowej. Oprócz tego, że wpływają na kształtowanie się kobiecej sylwetki, psychikę i emocje nie pozostają obojętne także na poziom libido. Odpowiadają przede wszystkim za sterowanie seksualnymi reakcjami. Poprzez wpływ na centralny i obwodowy układ nerwowy włączają „odbiór seksualny”. Co ciekawe, podczas karmienia piersią poziom estrogenów jest tak niski, że kobiety w tym okresie mają bardzo niewielką ochotę na zbliżenia.

 

Testosteron – główny naturalny androgen, czyli męski hormon płciowy. U kobiet produkowany jest przede wszystkim w nadnerczach i jajnikach. Jego główne funkcje to utrzymanie organizmu w dobrym zdrowiu oraz wysokiej formie fizycznej i seksualnej. Kobiety mające wyższy poziom tego hormonu charakteryzuje większy apetyt seksualny - dodatkowo wzmaga on pożądanie i szczytowanie.

 

Progesteron – hormon niezbędny do owulacji. Jego zadaniem jest przygotowanie macicy do zagnieżdżenia się komórki jajowej i utrzymania ciąży. Wytwarzany jest przez jajniki, a także łożysko (jeśli mówimy o kobiecie w ciąży). Wpływa na organizm kobiety zwłaszcza po owulacji – wówczas jego poziom wzrasta, co skutkuje wyciszeniem libido.

 

Prolaktyna - na poziom libido wpływa także prolaktyna – hormon w najwyższym stężeniu występujący u kobiet po porodzie. Wysoki poziom prolaktyny blokuje owulację i obniża popęd płciowy. To naturalnie występujące zjawisko mające na celu zapobieganie kolejnemu, zbyt szybkiemu poczęciu. Prolaktyna daje organizmowi matki czas na zregenerowanie się i pozwala skupić się na opiece nad dzieckiem.

Dopamina – jeden z najważniejszych neuroprzekaźników, który m.in. sprzyja prawidłowemu działaniu układu nerwowego. Dzięki niej kobiety mają ochotę na seks. Hormon ten przekazuje impulsy nerwowe do mózgu, pobudzając go, podwyższając nastrój i powodując uczucie przyjemności i euforii.

 

Co z tego wynika?

 

Gdy kobiece hormony działają w niewłaściwy sposób, może skutkować to brakiem ochoty na seks. Nieprawidłowości w gospodarce hormonalnej są bowiem następstwem wielu chorób, takich jak cukrzyca. Problemy z równowagą hormonalną może powodować też źle dobrana antykoncepcja – skutkuje to m.in. zatrzymywaniem się wody w organizmie, pogorszeniem samopoczucia. Antykoncepcja hormonalna nie pozostaje też obojętna na libido. - U niektórych kobiet pigułki hormonalne zmniejszają ochotę na seks. Zwykle dzieje się tak wtedy, gdy są one źle dobrane. Nie oznacza to jednak, że mniejsza ochota na zbliżenia musi być normą przy stosowaniu tego rodzaju antykoncepcji. Nie wszystkie tabletki wykazują tak samo negatywne działanie na libido – np. tabletki na bazie octanu chlormadinonu, naturalnego progesteronu, nie mają wpływu na poziom pożądania kobiety – dodaje dr Andrzej Depko.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska