Mity na temat zdrady: żaden nie jest prawdziwy

2016-12-18
Mity na temat zdrady: żaden nie jest prawdziwy

Wydaje się, że na temat niewierności powiedziano już wszystko. Wciąż jednak zdradzie towarzyszą mity, które powtarzamy bezmyślnie, nie zastanawiając się, jak bardzo nie mają pokrycia w rzeczywistości. Oto 8 z nich, wszystkie nieprawdziwe.

Scott Haltzman jest psychologiem i psychiatrą na Brown University. Od kilkunastu lat analizuje związki, proces ich rozpadania, w tym rolę zdrady. Z jego doświadczenia, którym podzielił się z Askmen.co.uk, wynika, że nasza wiedza o zdradzie jest stereotypowa, powierzchowna i pełna mitów. Poczytajcie jakich...


1. Jeśli zdrada wyjdzie na jaw, to koniec związku

Nieprawda. Bardzo wiele związków radzi sobie jakoś z niewiernością i nie rozstaje się. Aż 66 proc. kobiet jest w stanie wybaczyć skok w bok (tylko 37 proc. mężczyzn). Czasami zdrada zostaje zadrą na wiele lat, ale nie ma żadnego dowodu na to, że automatycznie oznacza koniec związku.


 
2. W dobrym związku także może dojść do zdrady

No niestety nie. W związkach idealnych zdrady zdarzają się niezwykle rzadko, jeśli już to są wynikiem znacznego nadużycia alkoholu i środków zmieniających świadomość. Tyle tylko, że związków idealnych jest na świecie jak na lekarstwo. Jeśli jednak spoiwem jest miłość, oddanie i zrozumienie, szanse na zdradę są radykalnie mniejsze.

 
3. Bez seksu nie ma zdrady

Kolejny mit. Nowoczesne technologie pozwalają na zdradę na mnóstwo sposobów, są to emocjonalne maile i sms-y, czaty, fora internetowe, komunikatory. Jednorazowy skok w bok na delegacji jest zdradą, ale jest nią też – przynajmniej w opinii kobiet – oddawanie się emocjonalne trzeciej osobie za pośrednictwem sieci.

 
4. Zdrada bierze się z pożądania

Jasne, że są zdrady, których podstawą jest żądza, ale nie zawsze. Można iść z kimś do łóżka, bo wydaje się niesamowicie atrakcyjny, ale można, bo zawiązała się nić porozumienia, powstała emocjonalna, intymna więź. I tych drugich zdrad jest znacznie więcej.

 
5. Zdrada jest wynikiem problemów w małżeństwie

Gdyby tak było, wszyscy by się zdradzali, bo nie ma małżeństw, które nie mają kłopotów. Owszem, podstawą zdrady jest nieumiejętność stworzenia dobrego związku i szukanie w związku z tym czegoś na zewnątrz. Jednak są pary, które nie zdradzają się, mimo że przeżywają górki i dołki. Kłopoty nie oznaczają automatycznego rozpoczęcia szukania alternatywy dla partnerki/partnera.

 
6. Kto raz zdradzi, zawsze będzie zdradzał

To prawda, że jest wśród mężczyzn, jak i kobiet, wielu seryjnych zdrajców, ale oni tworzą raczej wierzchołek góry lodowej. Większość zdradzających to pojedyncze przypadki. Spotkanie, zdrada i rezygnacja z podejmowania podobnych decyzji. Pojedyncze skoki w bok stanowią przewagę zdrad.

 

7. Zdradza się z kimś młodszym lub atrakcyjniejszym

Chyba najbardziej powszechny mit. 40-letni facet znudzony zrzędzącą żoną, dobrze zarabiający, bierze się za 20-letnia studentkę. Tak to może wygląda w Monte Carlo, ale nie życiu. Zdradzamy z rówieśnikami, osobami podobnymi do nas pod każdym względem: pochodzenia społecznego, wykształcenia, zarobków i wieku.


8. Do zdrady dochodzi, bo mężczyźni jej szukają

Znów nieprawda. Do większości zdrad dochodzi niejako przez przypadek. Pojawiają się kłopoty w małżeństwie, więzi między partnerami ulegają rozluźnieniu. Wówczas, gdy nadarza się okazja, dochodzi do skoku w bok. Bardzo rzadko zdarza się, by mężczyźni świadomie podejmowali decyzję o zdradzie i ruszali na łowy, by jej dokonać. Zazwyczaj najpierw zdradzamy, a potem myślimy.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska