Wyślij te znaki, a będzie twoja. Naukowo udowodnione!

2016-12-27
Wyślij te znaki, a będzie twoja. Naukowo udowodnione!

Naukowcy na uniwersytetach całego świata pracują w pocie czoła nie tylko po to, by odkryć lekarstwo na raka, poznać istotę czarnych dziur i dociec „co pisarz miał na myśli”. Także dlatego, by pomóc podrywaczom. Jak się okazuje odkrywają patenty, które są niezawodne podczas nawiązywania kontaktu z kobietami. Oto one!

Wyprostuj się

 

Nie ważne, czy stoisz, czy siedzisz. Miała rację mama i babcia, powtarzając ci bez ustanku, żebyś się nie garbił. Naukowcy z Uniwersytetu w Ohio potwierdzili, że kobiety chętniej zwracają uwagę na mężczyzn, którzy są wyprostowani jak struna, mają dumnie wypiętą klatkę piersiowo i uniesioną głowę. Krótko mówiąc, na takich, którzy wyglądają jak ten gość z plakatu „Supermana”. Co ważne, taka postawa musi być naturalna. Trzeba się zwracać w kierunku kobiety, którą chce się poderwać. No i ręce nie powinny zdradzać „postawy zamkniętej”, czyli niech swobodnie zwisają, a nie będą założone jedna na drugą.

 

Utrzymaj kontakt wzrokowy

 

Niby wszystko jasne. Przecież jak człowiek interesuje się kimś, to na niego patrzy. Ale – według naukowców – ważne są niuanse. Chodzi o podtrzymanie kontaktu wzrokowego nawiązanego przez przypadek. Kobiety są zaintrygowane mężczyznami, którzy go nie zrywają, patrzą odważnie i zainteresowaniem, bez głupawego uśmiechu.

 

Z drugiej strony nie mają zaufania do wgapiających się w nie facetów. Taki wzrok a'la Marilyn Manson (spojrzenie szaleńca), spojrzenie jak amant, ani taksowanie wzrokiem (twarz-biust-biodra-z powrotem twarz) raczej odniosą przeciwny skutek.

 

Rozpychaj się

 

Żeby nie wiadomo ile książek napisano o równouprawnieniu, kobiety kochają brutali i zaborców. Także zaborców przestrzeni. Naukowcy z Uniwersytetu w Westminster odkryli, że płeć piękna tylko pozornie oburza się na nas, jeśli rozsiadamy się na kanapie zabierając większość miejsca i nie dając innym możliwości wygodnego posadzenia czterech liter. Gesty w stylu: kładzenie ręki na oparciu, za kobietą (nawet obcą), rozszerzanie nóg, są być może niezbyt kulturalne, ale podniecające. Kobiety nie lubią mężczyzn, którzy siadają na brzegu kanapy z nogami razem i rękami na kolanach.

 

"Zaatakuj" kogoś

 

Nie musisz od razu urządzać mordobicia. Nie chodzi o to, nie żyjemy na Dzikim Zachodzie (poza tym samemu można dostać po gębie). Jednak nie ma wątpliwości, że pewne agresywne z pozoru gesty działają na kobiety bardzo ekscytująco. Możesz złapać za ramię kumpla i potrząsnać nim przyjacielsko, tak żeby było jasne, kto dominuje. Możesz lekko odepchnąć innego znajomego (byle tylko nie poleciał na bar ani się nie obraził). Albo uderzyć go pięścią w klatkę piersiową. Nie chodzi o prawdziwą agresję, ale dominację. Jak się okazuje, to działa.

 

Nie uśmiechaj się (za dużo)

 

Powinieneś zacząć od uśmiechu, który da jej sygnał, że masz pozytywne intencje i jesteś zainteresowany. Ale potem zamień twarz raczej w maskę. Wzrokiem dawaj do zrozumienia, że ważna jest tylko ona, ale nie szczerz zębów i – to najważniejsze – nie rżyj, jakbyś usłyszał najlepszy dowcip w życiu. Patrz i uśmiechaj się trochę jak James Bond, a nie Jim Carrey w swoich rolach.

 

Nie przytakuj

 

Pierwszy kontakt nawiązałeś. Ona coś mówi, jest zainteresowana, szczebiocze. A ty kiwasz głową jak koń. Nieeeee, w żadnym wypadku, tego nie wolno robić! Jeśli się zgadzasz, raczej delikatnie się uśmiechnij albo najlepiej powiedz to (uhmmm, tak, masz rację, nie wiedziałem). Nie zachowuj się jak na spotkaniu z szefem.

 

Odśwież oddech

 

Wszystko poszło dobrze? Czas na pierwszy pocałunek! Z badań wynika, że nie ma nic bardziej zniechęcającego do dalszych igraszek niż nieświeży oddech. Jeśli więc stałeś wyprostowany, uśmiechałeś się jak należy, nie kiwałeś głową i zagarnąłeś przestrzeń jak samiec Alfa, jeśli odniosłeś sukces i poderwałeś ją, to odśwież oddech, zanim ją pocałujesz. Bo inaczej nie będzie ciągu dalszego.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska