Rewolucja seksualna pędzi jak szalona (w Polsce)

2016-12-29
Rewolucja seksualna pędzi jak szalona (w Polsce)

Statystyki nie kłamią. Zaczynamy się kochać coraz wcześniej, jesteśmy niewierni już właściwie na masową skalę, a liczba naszych partnerów seksualnych rośnie masowo.

Raport „Ryzykowne zachowania Polaków – edycja 2016” sam w sobie nie jest może szokujący, zwłaszcza jeśli porównać zawarte z nim dane z podobnymi raportami z innych krajów świata. Jeśli już jednak wziąć pod lupę to opracowanie i zderzyć je z poprzednimi przeprowadzanymi w Polsce, okazuje się, że rewolucja seksualna to rozpędzony pociąg, który wciąż przyspiesza, a o hamowaniu nie ma nawet mowy.

 

Weźmy chociaż liczbę partnerów seksualnych w jednym momencie, czyli współżycie z więcej niż jedną osobą. Kiedyś mówiło się o tym „posiadanie kochanki/kochanka”, dziś to nie oddaje całego spektrum możliwości. O ile raptem 5 lat temu deklarowało niewierność jedynie 6 proc. Polaków, to w 2014 roku już 8 proc. Wspomniany raport mówi zaś o 11 proc. „kochających się z więcej niż jednym partnerem”.

 

Samą niewierność, czyli doświadczenie zdrady stałego partnera, ma na swoim koncie, 46 proc. mężczyzn posiadających żonę i 32 proc. kobiet posiadających męża.

 

Kiedyś istniało takie słowo, jak rozwiązłość, dziś również istnieje, ale chyba jedynie w słowniku. Przyzwolenie społeczne na posiadanie wielu partnerów jest właściwie powszechne, niewiele osób ocenia się nawzajem przez ten pryzmat. Wśród najmłodszych respondentów – uczniów szkół ponadpodstawowych i studentów – odsetek osób, które uprawiały seks z większą liczbą osób niż 5 wynosi odpowiednio: 22 proc. dla mężczyzn i 19 proc. dla kobiet. I nikt nie robi z tego sprawy.

 

Wcześniej również nie jest łagodniej. Uprawia seks 15 proc. gimnazjalistów. 10 proc. młodych (do 25. roku życia) idzie do łóżka na pierwszej randce/spotkaniu. Radykalnie spada termin pierwszej inicjacji seksualnej. Gdybyśmy ją uśrednili w 2011 roku, to okazałoby się, że w Polsce zaczynamy się kochać w wieku 18 lat i 1 miesiąca. Dziś ta wartość to 17 lat i 4 miesiące. 9 miesięcy wcześniej, tylko przez 5 lat.

 

Respondenci zgadzają się, że życie jest nasycone seksem, „zseksualizowane”. Przyznało to 80 proc. pytanych o zdanie Polaków.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska