Seks po marihuanie kontra seks po alkoholu

2017-01-05
Seks po marihuanie kontra seks po alkoholu

Który seks jest lepszy? Ci, którzy mogli doświadczyć jednego i drugiego będą się pewnie spierać, ale naukowcy nie mają wątpliwości: na haju doświadczenia są wielokrotnie przyjemniejsze.

W Polsce to nielegalne, więc nie możemy namawiać, ale są kraje, gdzie nie tylko nikt nie ma problemu z używaniem marihuany, ale pozwala na to prawo (Holandia i niektóre stany w Stanach Zjednoczonych, na przykład). Zatem, będąc tam i będąc otwartym, nie odmawiajcie sobie. Buch przed wejściem do łóżka może zrobić różnicę. Większą niż drink.

 

Czym ryzykujesz pijąc, a czym paląc? W pierwszym przypadku znacznie bardziej, możesz źle się poczuć, zwymiotować albo zasnąć. W tym drugim co najwyżej roześmiać się na widok jej ciała albo... zapomnieć co powinieneś robić. To chyba mniej niebezpieczne.

 

Alkohol sprawia, że proces myślowy zwalnia, a także zmniejsza się percepcja. To dlatego najczęściej masz na wszystko wywalone. Jednak kilka drinków nie zmniejszają pożądania. Wciąż ci się chce.

 

A co robi zawarte w marihuanie THC? Przede wszystkim błyskawicznie poszerza naczynia krwionośne. Ale nawet nie w tym rzecz, choć to bardzo ważne. Naukowcy odkryli, że THC stymuluje produkcję testosteronu. Na haju organizm produkuje go sześciokrotnie więcej. A co to oznacza, chyba nie trzeba mówić.

 

Na dodatek marihuana powoduje zaburzenia postrzegania czasu. U obojga. Co powiecie na kochanie się przez kilka minut, które wydawać wam się będą godzinami. W każdym razie ci, którzy próbowali, bardzo sobie chwalą!

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska