4 rzeczy, które robią w łóżku pary idealne. Skopiuj i wklej!

2017-01-17
4 rzeczy, które robią w łóżku pary idealne. Skopiuj i wklej!

Co robią pary, które mogą nie wychodzić z łóżka i nic poza sobą nie jest im potrzebne do szczęścia i seksualnego spełnienia? Czy to tylko kwestia libido i doskonałej techniki? Nic z tych rzeczy. Oto 4 tajemnice seksualnych mistrzowskich teamów.

Żeby stworzyć romantyczny, udany i dopasowany związek trzeba się nie tylko kochać, ale też włożyć w to masę pracy. Pomaga mnóstwo drobiazgów, od dawania sobie swobody, przez założenie wspólnego konta, po myślenie o sobie nawzajem podczas przygotowywania herbaty. Na ten temat napisano tysiące książek i miliony artykułów. Nic więcej nie dodamy

 

A jak jest z seksem? Jakie działania muszą być podjęte, poza oczywistymi (chęć), by w sypialni było naprawdę gorąco oraz by oczekiwania obojga, w tym te najskrytsze, zostały spełnione? Czy są jakieś uniwersalne recepty na największą możliwą satysfakcję? W tym spełnienie fantazji. No cóż, są. Mistrzowskie teamy robią to tak:

 

1. Mówią

 

Rozmowa jest podstawą i powie wam to każdy seksuolog i psycholog. Skąd niby druga strona ma wiedzieć o co chodzi i co chodzi po głowie partnerowi? Zatem komunikacja!

Tylko że trzeba to robić inteligentnie, a nie na chama. Wcale nie oznacza, że wszystko, co się otwarcie powie, zostanie zaakceptowane i natychmiast wykonane. Związek dwojga ludzi to nie korporacja. Można być bezpośrednim, ale można też – zwłaszcza w przypadku ostrzejszych zabaw i fantazji – posłużyć się fortelami i wybiegami. Najważniejsze, żeby komunikat o tym, czego się chce, dotarł do odbiorcy. Wówczas można wybadać reakcję i ocenić, czy jest sens drążyć temat, czy trzeba raczej odpuścić.

 

W miejsce prostego: „Chciałbym żebyśmy uprawiali seks analny”, można opowiedzieć, że „Śniło mi się, że mieliśmy seks wszech czasów. Kochaliśmy się w drugą dziurkę i było cudownie”. Jeśli partnerka załapie, znaczy, że można kontynuować.

 

Mistrzowskie pary mówią sobie o wszystkim i proponują wszystko, czego chcą. Właśnie podczas rozmów o seksie.

 

2. Eksperymentują

 

Kto powiedział, że pary, którym jest naprawdę dobrze w łóżku, robią ze sobą wszystko? Swingują, wiążą się, używają pejczy i zapraszają do łóżka osoby trzecie. To bzdura i raczej projekcja fantazji po obejrzeniu mocnego filmu pornograficznego. Mistrzowskie pary nie robią wszystkiego, tylko to, czego chcą.

 

Ale po drodze eksperymentują. Ze wszystkim, co im w duszy i ciele gra. Zachęceni rozmową i szczerym zakomunikowaniem sobie nawzajem pragnień, dają sobie miejsce na eksperymenty, z których część jest udanych, a część nie.

 

3. Śmieją się

 

Bardzo, ale to bardzo niedoceniany element. Śmiech i dystans do siebie są fundamentami udanego szaleństwa w łóżku. Rozmawiając i eksperymentując odnosi się sukcesy, ale też ponosi porażki. Mistrzowskie pary nie załamują się tymi ostatnimi, tylko albo odpuszczają, albo próbują ponownie. A z nieudanych prób wspólnie się śmieją i potrafią żartować. Nie traktują ich śmiertelnie poważnie. No i mają rację!

 

4. Uczą się

 

Te wszystkie rozmowy, eksperymentowanie i śmiech, sukcesy i porażki po drodze, nie są tylko po to, żeby były. To materiał do nauczenia się. Swojej wrażliwości nawzajem, lęków i obaw, rzeczy, które kręcą i tych, które totalnie zniechęcają.

 

Pary, którym jest dobrze w łóżku uczą się siebie nawzajem. Nie tylko swoich reakcji na bodźce, ale tak naprawdę wszystkiego, od ulubionych miejsc erogennych, przez idealne pory do uprawiania seksu, po fantazje.

 

Uczą, zapamiętują, odświeżają wiedzę i zawsze pozostają głodne nowej wiedzy.

 

fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska