Komu się chce bardziej: facetom, czy kobietom?

2017-02-01
Komu się chce bardziej: facetom, czy kobietom?

Odwieczne pytanie o libido, czyli mówiąc kolokwialnie, "komu się bardziej chce kochać", znalazło odpowiedź. Wygląda na to, że bardziej chce się nam mężczyznom. I przyznają to także kobiety. Ale my mamy sposoby na to, by zaczęło im się chcieć bardziej, przeczytajcie!

Pytanie było proste: kto inicjuje seks, kto ma na fizyczną miłość większą ochotę i chce robić to częściej. Zapytano o to ponad 5 tys. osób w różnym wieku. Aż 78,1 facetów odpowiedziało, że to mężczyźni są aktywniejszą stroną z dwojga. 21,9 proc. z nas przyznało palmę pierwszeństwa kobietom lub stwierdziło, że chęć rozkłada się na oboje po równo.

 

Zapytane kobiety pośrednio przyznały rację ankietowanym facetom. Tylko 35,3 proc. pań stwierdziło, że mężczyźni są mniej chętni od nich i to one dominują. 64,7 proc. powiedziało, że ich libido jest mniejsze lub że chęć obojga jest taka sama.

 

Jednocześnie zapytano o najbardziej odstręczające od seksu powody. Okazało się, że numerem jeden jest kac. Dzień po ostrej imprezie nie chce się kochać ani nam, ani kobietom. Aseksualne są również spotkania rodzinne oraz głód. Wolimy zjeść niż kochać się.

 

Skoro udało się ustalić, że nasze libido jest większe i to nam bardziej zależy, mamy propozycję. Zamiast je obniżać i dostosowywać do kobiecego, lepiej kobiece libido podwyższyć. Są na to sposoby.

 

Spadek libido lub jego niski poziom u kobiet może mieć całe mnóstwo przyczyn. Najprostsza to oczywiście stres, ale mogą to być także poważne problemy hormonalne, na które poradzi wyłącznie endokrynolog. Albo depresja, ciężka choroba, której nie poradzisz w pojedynkę.

 

Bywa, że spadek libido u partnerki jest chwilowy, związany raczej z rzeczami błahymi. Wówczas możesz działać. Zwiększenie ilości neuroprzekaźników serotoniny i oksytocyny nie jest aż tak trudne. Zacznij od...

 

1. Nie podawaj jej alkoholu ani cukru

 

Wbrew pozorom alkohol ma działanie rozluźniające tylko dla tych osób, które nie mają żadnych problemów. U kobiet z niskim poziomem libido nie poprawia sytuacji, a pogłębia problemy. Poza tym utrwala przekonanie, że seks jest możliwy tylko po alkoholu. Z kolei cukier blokuje wydzielanie testosteronu, bez którego... wszystko traci sens.

 

2. Odstresuj ją

 

Łatwo się mówi, ale prawda jest taka, że to stres jest głównym hamulcowym seksu. Kortyzol, „hormon stresu” zabija serotoninę – „hormon szczęścia”. Metod są miliony, chwyć się jednej, którą uważasz za stosowną. To może być relaksująca kąpiel, wspólny wyjazd w celu zmiany otoczenia, muzyka, masaż, cokolwiek.

 

Najlepiej, jeśli usunie się przyczynę stresu, no ale to najczęściej wiąże się ze zmianą pracy, a na to nie masz wpływu. A co jeśli to ty jesteś przyczyną stresu? Zakończenie sporu, zwykłej kłótni, wygładzenie sytuacji w związku, to pomoże lepiej niż najlepszy hotel spa.

 

3. Wraz z nią zmień dietę

 

Na libido wpływa również dieta. Ciężkie dla żołądka potrawy nie nastrajają do seksu. Brak aktywności fizycznej również. Popracowanie nad kondycją może wam wyjść tylko na dobre, jeśli się zdecydujecie. Jeśli macie problem z wagą, a zwłaszcza twoja partnerka, to także może być problem. Nadwaga i otyłość skutecznie zniechęcają kobiety do seksu (z badań wynika, że tylko 1 proc. otyłych kobiet przyznaje, że prowadzi satysfakcjonujące życie seksualne.

 

Swoją rolę odgrywają także afrodyzjaki. Tutaj możecie przeczytać, jakie są najlepsze.

 

4. Leki i antykoncepcja

 

Niestety, ale za obniżenie poziomu libido może odpowiadać źle dobrana antykoncepcja. Niektóre pigułki zawierają hormony, które mają taki skutek uboczny. Konieczne może okazać się namówienie partnerki na zmianę metody antykoncepcyjnej. Czyli wysłanie do ginekologa. Ważne zastrzeżenie: zmiana antykoncepcji z hormonalnej na inną może nie przynieść efektu, bo większość kobiet panicznie boi się wpadki. Niewiele jest rzeczy równie skutecznie obniżających libido, jak świadomość, że można zajść w niechcianą ciążę.

 

5. Wizyta u lekarza

 

Na początku wspomnieliśmy, że problemy z libido mogą mieć znacznie głębsze i poważniejsze podłoże. Jeśli naprawdę zależy ci na partnerce i waszym seksualnym życiu, żeby je uzdrowić, namów ją na wizytę u specjalisty oraz zrobienie badań (np. hormonalnych). Może to być psycholog, seksuolog lub endokrynolog. Być może sprawa wyjaśni się, a przyczyna kłopotów zostanie zlikwidowana.


Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska