Te gesty podniecają nas najbardziej

2017-02-02
Te gesty podniecają nas najbardziej

Każdy z nas jest fetyszystą czego innego i pogodzić się nas nie da, ale są uniwersalne gesty wykonywane przez kobiety, które podniecają wszystkich. Oto pierwsza szóstka.

1. Oblizywanie warg

 

Absolutny numer jeden. Nie ma mężczyzny, który po spojrzeniu na oblizywanie warg nie pomyśli o... oblizywaniu jako takim. Nie chodzi przy tym o przypadkowe zwilżenie warg, ale rozmyślny, mający określony cel (podniecić) gest. Wówczas wszystko dzieje się jakby w zwolnionym tempie, choć działa w przyspieszonym.

2. Przygryzanie warg

 

O ile oblizywanie warg można jeszcze jakoś usprawiedliwić i uznać za gest przypadkowy, o tyle przygryzanie warg jest jasnym komunikatem, zaproszeniem do łóżka. Nikt nie przygryza warg! Nie ma po co (w przeciwieństwie do ich oblizywania). Mimo że często nadinterpretujemy kobiece gesty, uznając je za seksualne, w tym przypadku tak nie jest. Mamy wrażenie, że stwierdzenie „bo ona przygryzała wargi” może być uznane w sądzie za okoliczność łagodzącą.

 

3. Dotykanie dekoltu


Ta sama liga co przed chwilą. Ten sam ciężar gatunkowy. Raczej marne są szanse, żeby akurat coś kobietę uraziło, by właśnie w tym momencie musiała delikatnie muskać swój dekolt. To znak, wykonywany celowo i mający wywołać określoną reakcję. Wabik, który kręci większość z nas. Niestety, w naszym klimacie stosowany przez uwodzicielki jedynie przez pół roku z okładem, na zimę z konieczności zamrażany.

 

4. Jedzenie

 

Nie mamy na myśli pożerania bigosu po dłuższej wycieczce, czy wgryzania się w Big Maca przed wizytą w kinie, ale raczej jedzenie deseru łyżeczką tudzież zlizywanie pianki z latte w kawiarni. Konia z rzędem temu, kto nie pomyśli wówczas, że to są przypadkowe gesty. Idziemy o zakład, że także nieprzypadkowo wykonywane.

 

5. Przeciąganie sylab

 

Oczywistość w repertuarze każdej podrywaczki. Oczywistość, bo kręci zawsze i każdego. Nie przeciąga się sylab, jeśli nie chce się osiągnąć pożądanego efektu, prawda? A tym pożądanym efektem jest wzbudzenie pożądania albo przynajmniej rozbudzenie zainteresowania. Na przeciąganie sylab jesteśmy odporni tylko wówczas, gdy naprawdę nie jesteśmy zainteresowani. Czyli rzadko.

 

6. Przeczesywanie włosów


Podniecający nas, ale kontrowersyjny gest. To z powodu wspomnianej już wyżej skłonności do nadinterpretowania pewnych zachowań. Większość z nas ma włosy krótkie, które przeczesywania nie wymagają. Z kolei u kobiet dłuższe włosy są powszechniejsze, one naprawdę często ich dotykają. O ile więc przeczesywanie włosów może być sygnałem, to wcale nie musi. Nie zmienia to oczywiście faktu, że w jednym i drugim przypadku działa.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska