Walentynkowy poradnik PLAYBOYA – od pierwszej randki do kilkuletniego związku

2017-02-14
Walentynkowy poradnik PLAYBOYA – od pierwszej randki do kilkuletniego związku

Dzień, który dla ogromnej większości facetów jest po prostu zwykłym wtorkiem, jest dla równie wielu kobiet szczególną pozycją w kalendarzu. Oto nasz poradnik na temat tego, co robić, a czego unikać 14 lutego.

Pierwsza randka

 

Czego nie robić: Zwracać uwagi na „niezręczność” całej sytuacji.

 

Jeśli akurat rozmawiasz z dziewczyną na Tinderze i ona zgodziła się umówić, lepiej nie zwracać uwagi na to, że wasze spotkanie ma się odbyć akurat w Walentynki. Po pierwsze, ona z pewnością doskonale o tym wie, a po drugie zapewne co drugi facet, z którym akurat pisze, śmieszkował na ten temat. Nie okazuj także swojego niezadowolenia z faktu, że jesteś singlem w Walentynki.

 

Co zrobić: Zaplanować normalną randkę.

 

Niech data nie wpłynie radykalnie na twoje plany. Zachowuj się tak, jakby to był każdy inny dzień roku i zabierz ją na kawę, drinka, coś standardowego. Jeśli ona zwróci uwagę, że wasza randka ma się odbyć 14 lutego, po prostu udaj, że nie miałeś o tym pojęcia i powiedz coś w stylu „O rany, naprawdę? Nie miałem pojęcia! Nie zmieniamy planów?”. Rozegraj to bez zbytniego stresowania się, a zwiększysz szansę na to, że ona się zgodzi. Jeśli chcesz podarować jej kwiaty, lepiej odpuścić sobie wielki bukiet róż.

 

Związek do trzech miesięcy

 

Czego nie robić: Umawiać się na zwykłe wyjście do kina

 

Oczywiście rozumiemy tych, którzy chcą tak właśnie się zachować – po takim czasie nie wszyscy czują się w związku pewnie i mogą nie czuć do końca tego, co druga strona lubi, a czego nie. Jest też za wcześnie, aby robić coś spektakularnego i ekstrawaganckiego, ale nie popadajmy w skrajności – kino to zwyczajne pójście na łatwiznę, poza tym nie będziecie nawet mieli okazji porozmawiać.

 

Co zrobić: Pójść do restauracji

 

Byle nie najdroższej, najbardziej ekskluzywnej i takiej, w której stolik trzeba rezerwować kilka tygodni wcześniej. Nie chciałbyś chyba wyjść na desperata? Jak w większości sytuacji, chłodna głowa to najlepszy doradca – daj jej do zrozumienia, że nie jest to dla ciebie dzień jak co dzień.

 

Związek od trzech do sześciu miesięcy

 

Czego nie robić: Pójść na maksa.

 

Zapewne macie już za sobą poważną rozmowę dotyczącą tego, jak ma wyglądać wasz związek i jesteście w tej wspaniałej fazie totalnej, wzajemnej fascynacji. Chcesz więc jej zaimponować i zabrać jej tam, gdzie jeszcze nikt jej nie zabrał i jesteś gotów wydać na to sporo pieniędzy. Ponownie – wstrzymaj konie. Bezsensownym wydawaniem pieniędzy nie zaimponujesz dziewczynie tak, jak byś chciał (a jeśli tak się dzieje, to znaczy, że spotykasz się z niewłaściwą osobą).

 

Co zrobić: Przyrządzić wspólnie kolację.

 

Każdy facet wyposażony w parę przeciwstawnych kciuków jest w stanie wykręcić numer do restauracji i zarezerwować stolik albo zamówić jedzenie. Pokaż, że jesteś w stanie zrobić więcej – znajdź odpowiedni przepis i najlepiej spróbuj wcześniej samemu przyrządzić posiłek według jego wytycznych. Następnie zrób zakupy i wciągnij ją w cały proces. Wspólna praca nad jednym celem pozwoli wam się przekonać, jak wam idzie praca zespołowa.

 

Związek od sześciu miesięcy do roku

 

Czego nie robić: Kupować drogiego prezentu

 

Oczywiście rozumiemy pokusę – wasz związek wkroczył w poważniejszą fazę i chcesz jej to udowodnić, a biżuteria to fajna sprawa. Niemniej jednak naszym zdaniem nadal jest za wcześnie, aby wywierać na partnerce presję drogim prezentem. Nawet jeśli nie chcesz, aby ona zrewanżowała się czymś równie kosztownym, presja sama nie zniknie. Poza tym, nie chcesz chyba jej przyzwyczajać zbyt szybko do drogich zakupów?

 

Co zrobić: Wymyślić coś oryginalnego

 

Okej, wiemy że to dość enigmatyczna rada, więc spieszymy z konkretami. Zamiast wydawać kilkaset (lub więcej złotych) wyznaczcie sobie nawzajem limit – niech to będzie 10 lub 20 złotych, za które będziecie musieli kupić coś, co wam o sobie nawzajem przypomina. Inny pomysł to samodzielne stworzenie kartek walentynkowych, nawet jeśli oboje nie macie zdolności plastycznych. Bo skoro nie potraficie razem się śmiać, to jaki jest sens całego związku?

 

Związek od roku do dwóch

 

Czego nie robić: Planować szalonej randki z przygodami

 

Byliście już razem na wielu randkach, więc chciałbyś, by ta 14 lutego była niestandardowa. Chociaż wspólny wypad na jazdę samochodem terenowym albo laserowy paintball może wydawać się ciekawy, lepiej upewnij się, czy tylko dla ciebie, czy również dla niej.

 

Co zrobić: Zaplanować coś specjalnie dla niej, nie dla was obojga

 

14 lutego to nie jest dobry dzień na rozważania o równouprawnieniu. Znacie się już na tyle, że powinieneś wiedzieć, co ona lubi, a za czym nie przepada. Może jest coś, o czym ona marzy od dawna, a jakoś się nie złożyło, żeby na to pójść? Zaplanuj randkę, która będzie dla niej jasnym sygnałem, że dobrze znasz jej potrzeby. Kup bilety na koncert jej ulubionego zespołu, a jeśli jest fanką opery, to cóż – wiesz, co robić.

 

Związek powyżej dwóch lat

 

Czego nie robić: Kupować seksownej bielizny

 

Macie za sobą już kilka wspólnych Walentynek i robiliście mnóstwo rzeczy. Będziesz czuł pokusę, żeby kupić jej seksowną bieliznę, ale lepiej tego nie rób. Najlepiej wstrzymaj się przed kupowaniem jakiegokolwiek elementu garderoby, chyba że kobieta dokładnie powiedziała, co chciałaby dostać i podała przy tym rozmiar. Jeśli będziecie chcieli ją zaskoczyć, wasz prezent zapewne trafi na wieki wieków do szafy.

 

Co zrobić: Pójść na zakupy razem

 

Oczywiście seksowna bielizna nadal wchodzi w grę, ale lepiej żeby kobieta była obecna przy zakupach. Tak tak, wiemy że dla facetów kilkugodzinne zakupy brzmią jak koszmar, ale jeśli obiektem poszukiwań będzie coś, co ona założy tylko dla ciebie, lub jeśli wybierzecie się do seks-shopu to cóż… Nie brzmi to chyba tak źle, nieprawdaż?

 

foto: gilaxia / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska