2017-03-06
Męski problem z orgazmem

Wygląda na to, że jesteśmy tak bardzo zajęci kobiecym orgazmem, tym by partnerki go miały, że zapominamy o własnym. Tymczasem seksuolodzy alarmują, że coraz więcej facetów nie potrafi czerpać pełnej satysfakcji z seksu, bo nie może osiągnąć orgazmu. Jakie są tego przyczyny i jakie rozwiązania problemu?

Brak orgazmu u kobiet albo trudności z jego osiągnięciem, są w literaturze opisane. Temat jest wałkowany bez przerwy, my sami czujemy dużą presję, by w nim aktywnie uczestniczyć.

 

Tymczasem w drugą stronę działa to podobnie. Niektórzy mężczyźni nie osiągają orgazmów, a sprawę zamiatają pod dywan, lekceważą lub – to najgorsze – jest ona powodem ich ogromnej frustracji. Ta powoduje jeszcze większą frustrację („Coś jest ze mną nie tak”), która pogłębia problem. Koło się zamyka.

 

Zanim zaczniemy mówić o przyczynach, ustalmy, że wielu mężczyzn źle rozumie orgazm. Utożsamiamy go z wytryskiem, uważamy, że to jedno i to samo. Jest jednak inaczej. Choć te dwie sprawy się pokrywają, to orgazm i wytrysk nie są tym samym. Można mieć wytrysk bez orgazmu i orgazm bez wytrysku.

 

Skąd u niektórych problemy z orgazmem? Sprawa nie jest prosta, bo może mieć wiele przyczyn. Główna to oczywiście sprawy zdrowotne, pewne choroby mogą mieć takie skutki. No ale jeśli jest się zdrowym, dobrze prowadzącym się facetem, a jednak orgazmu nie osiąga, to co wtedy?

 

Upraszczając, przyczyny mogą być trzy:

 

Oczekiwania

 

Bardzo wielu mężczyzn daje się pokonać własnej psychice. Tak bardzo się nakręcamy, tam wiele oczekujemy, że nasz najlepszy przyjaciel, który działa w porozumieniu z mózgiem, odmawia posłuszeństwa. Wówczas mogą się pojawić problemy z erekcją (nie staje, bo tak bardzo jest napalony) lub właśnie z orgazmem (staje i stoi, ale nie chce skończyć). Także kubeł zimnej wody i troszkę luzu. To ma być przyjemnośc, a nie start na 100 metrów na igrzyskach olimpijskich.

 

Stres

 

Powód standardowy, choć trudny do zdiagnozowania. Żyjemy w trudnych czasach, stresu mamy tak dużo, że organizm nie daje sobie z nim rady. Jeden odreaguje tak, że nie zaśnie, drugi wpadnie w apatię, trzeci w alkoholizm. A czwarty będzie miał problemy z osiągnięciem orgazmu. Jedynym w tym wypadku rozwiązaniem jest usunięcie źródła problemu. No ale to się tak łatwo mówi...

 

To nie ona

 

Pod jednym względem na pewno różnimy się od kobiet, co zostało wyjaśnione (i nieco obśmiane) w filmie „Testosteron”. Otóż o ile one mogą się kochać z kimś, kto je odrzuca, o tyle my możemy mieć z tym problem. Nie chodzi tylko o pociąg fizyczny, ale także stosunek do partnerki. Jeśli nam się nie podoba albo jesteśmy z nią w podświadomym konflikcie (np. nie znosimy swojej żony, która jest zołzą), to jedną z możliwych reakcji organizmu będzie niemożność osiągnięcia orgazmu w tej relacji, nawet mimo wzwodu. Rozwiązanie jest wówczas jedno: zmiana partnerki.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska