Nie jest dobrze – jeszcze nigdy nie uprawialiśmy tak mało seksu

2017-03-14
Nie jest dobrze – jeszcze nigdy nie uprawialiśmy tak mało seksu

Najnowsze dane, dotyczące częstotliwości, z jaką dochodzi do intymnych zbliżeń są naprawdę niepokojące – należy już bić na alarm.

Chyba wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że seks jest fantastyczny – między innymi dlatego poświęcamy mu tyle miejsca na naszej stronie. Okazuje się jednak, że z aktywnością seksualną z roku na rok jest coraz gorzej. I nic nie zapowiada poprawy sytuacji.

 

Dostarczycielem tych niepokojących informacji jest periodyk „The Archives of Sexual Behavior”. Wynika z nich, że obecnie ludzie uprawiają o wiele mniej seksu, niż w przeszłości. I wcale nie mamy tutaj na myśli czasów bardzo odległych, a chociażby lata dziewięćdziesiąte – wówczas średnia liczba stosunków seksualnych w roku wahała się od 60 do 65. A jak to wygląda obecnie? W 2014 roku średnio uprawialiśmy seks zaledwie 53 razy na rok. Nie mamy zatem do czynienia z niewielkim spadkiem, a z naprawdę sporą różnicą.

 

Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, że ludzie coraz rzadziej łączą się w pary, a jak wspominaliśmy niedawno, single uprawiają o wiele mniej seksu, niż się wszystkim wydaje:

 

„Mniej Amerykanów żyje w związkach w porównaniu do sytuacji sprzed kilkunastu lat. Dla przykładu, odsetek obywateli Stanów Zjednoczonych w wieku od 18 do 29 lat, którzy nie żyją z partnerami w związkach wzrósł z 48% w 2005 roku do 64% w 2014. Biorąc pod uwagę fakt, że małżonkowie częściej uprawiają seks od singli, to może mieć to duży wpływ na statystykę dotyczącą częstotliwości stosunków seksualnych”.

 

Cóż, jak się jednak okazuje, obecność takich aplikacji jak Tinder (oraz jego klony skierowane do konkretnych grup, takich jak na przykład weganie) wcale nie przyczynił się do większej ilości seksu. Niewykluczone, że niedługo wszyscy upodobnimy się pod tym względem do Japończyków…

 

foto: PeopleImages / iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska