Ta odmiana trawki pomaga kobietom osiągać orgazmy

2017-05-04
Ta odmiana trawki pomaga kobietom osiągać orgazmy

Wydawać by się mogło, że do palenia trawki, tam gdzie to jest legalne, zachęcać nie trzeba. A jednak są tacy sprzedawcy, którzy łączą marihuanę z seksem, zgodnie z zasadą, że „seks sprzedaje”.

W Polsce marihuana wciąż jest nielegalna i jeszcze przez długi czas pozostanie. Ale są kraje, w których uprawiający roślinę robią to zgodnie z prawem, płacą podatki, a kupujący mają w czym wybierać, bo gatunków jest całe mnóstwo. Nie tylko w Europie, ale w coraz większej liczbie stanów w Stanach Zjednoczonych palenie stało się tym samym, co picie alkoholu.

 

Skoro coś jest na rynku i cieszy się popularnością, to sprzedaż tego czegoś podlega rynkowym prawom. Trzeba zachęcać, kombinować i reklamować swój produkt. Naukowcy mają wątpliwości w skuteczność afrodyzjaków. Nie uważają, by jedzenie ostryg, arbuzów albo orzeszków pinii wspomagało jurność. Ale takich wątpliwości nie mają niektórzy uprawiający trawkę.

 

Ostatnio reklamują nową odmianę konopi, który nazywa się „Sexxpot”. To gra słów, bo „spot” to punkt, „pot” to trawka, a wszystko razem ma dać marihuanę działającą na jeden punkt w ciele kobiety, ten odpowiedzialny za orgazm.

 

„Sexxpot” podobno jest łagodniejsza od innych odmian. Zawartość THC (substancja czynna w marihuanie) jest na takim poziomie, że nie otępia, ale sprawia, że osoba zażywająca robi się wrażliwsza. To ma pomagać w seksie, a w osiągnięciu orgazmu w szczególności.

 

Naukowcy na razie nie badali nowej mieszanki, ale prawdopodobnie może ona mieć efekt placebo. Kto uwierzy w trawkę dającą mega-orgazmy, pewnie takie będzie przeżywał. Spróbować nigdy nie zaszkodzi.

 

Foto: Tanjila Ahmed/Flickr

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska