Źli chłopcy rzadziej chodzą do łóżka!

2017-05-11
Źli chłopcy rzadziej chodzą do łóżka!

Czy naprawdę dziewczyny kochają złych chłopców? Przekonuje nas o tym co drugi film, cała popkultura gloryfikuje rebeliantów, przypisując im sukcesy w kontaktach z płcią piękną. Tymczasem rzeczywistość wygląda inaczej.

Zacznijmy od uporządkowania pewnych spraw. Z grubsza dzielimy się na miłych kolesi i złych chłopców. Po angielsku jakoś łatwiej się to wszystko klasyfikuje, po prostu świat zamieszkują „nice guys” i „bad boys”.

 

Ci pierwsi to wcale nie podtatusiali garniturowcy, ale generalnie goście, którzy kobiety szanują, są wobec nich empatyczni. Z kolei „bad boys” to buntowniczy rock’n’rollowcy, którzy trochę za dużo piją, za dużo palą i generalnie żyją, jakby jutra miało nie być.

 

Popkultura przekonuje nas, że o ile kobiety wiążą się z miłymi facetami, to ze złymi chłopcami chodzą do łóżka. Wydaje się, że to oczywiste.

 

Tak, ale tylko do momentu, gdy nie zagłębimy się w temat. Badania nie pozostawiają wątpliwości, że „bad boys” są kochani wyłącznie na plakatach. I na koncertach. Tak naprawdę egoistyczni, skupieni na sobie faceci z tatuażami i sygnetami mają mniejsze szanse w realnej walce o kobiece ciała. Są one dla większości z nich niedostępne.

 

Naukowcy University of Guelph i Nipissing University przeprowadzili ponad 800 wywiadów, by poznać seksualne historie ankietowanych. To były bardzo szczegółowe badania, dowiedzieli się nie tylko jak często chodzą do łóżka, ale także jakie mają nastawienie do życia.

 

No i okazało się, że altruiści, skupieni na innych, pełni empatii mężczyźni mają regularny dostęp do kobiet. Mają więcej kobiet, partnerek seksualnych, ich związki są dłuższe. Współżyją częściej i z większą liczbą kobiet od „złych chłopców”.

 

Zatem, może warto porzucić motocykl i założyć marynarkę?

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska