Co ona opowiada przyjaciółkom po seksie z tobą?

2017-06-01
Co ona opowiada przyjaciółkom po seksie z tobą?

Kiedy już się rozstaniecie po upojnej nocy, ona będzie opowiadała przyjaciółkom, jak było. Nie wierz w to, że nie, nawet jeśli cię o tym zapewni. Ale uwierz, że będzie opowiadała inaczej niż myślisz.

 

My jesteśmy z Marsa, a one z Wenus. To uproszczenie, ale akurat pasuje do tematu poseksualnych opowieści. Bo różnimy się i inaczej opowiadamy o uniesieniach. Jeśli oczywiście opowiadamy, bo większości z nas rzadko się to zdarza. Jeśli już, to skracamy opowieść do dość prymitywnych „zajebiście”, „beznadziejnie”, „w porządku”. Ale żeby opowiadać o zapachu? Smaku? Kształtach? No bądźmy szczerzy, który z nas mówi o tym przyjaciołom.

 

Tymczasem kobiety także w tym temacie są bardziej otwarte. Lubią opowiadać, ale nie każdemu jak leci. Raczej najbliższym przyjaciółkom. Z tym, że na ogół robią to inaczej niż nam się wydaje. Co innego zwraca ich uwagę, a pewne rzeczy – dla nas być może ważne – są dla nich mniej istotne.

 

A zatem, jak opowiadają sobie o seksie kobiety? Oto pięć podstawowych- tematów. Wnioski wyciągnijcie sobie sami.

 

1. Czy twój penis był (lub nie był) ładny...

 

Jeśli wydaje wam się, że tematem numer jeden jest wielkość, to jesteście w błędzie. Liczy się raczej kształt. A o nim potrafią mówić naprawdę długo. Kształty penisów są różne, a kobiety potrafią opisać każdy w sposób, o jakim byśmy nigdy nie pomyśleli. Proporcje żołędzi do trzonu, obwód, kolor – wszystko ma dla nich znaczenie. Oczywiście napomykają, że „był duży/średni/mały”, ale nie to jest najważniejsze.

 

2. Czy byłeś wytrzymały i jak się kochałeś...

 

Opisują sobie kobiety raczej styl, w jakim uprawiasz seks. Nie operują liczbami, ale opisami. Mówią o tym, czy byłeś agresywny, czy delikatny, czy twój uchwyt był mocny, czy nie. Wspominają o zapachach i dźwiękach: czy milczałeś jak grób, czy może krzyczałeś. Wszystko ma znaczenie. No i jeszcze jedno: jak długo mogłeś. I – ewentualnie – ile razy...

 

3. Czy byłeś (lub nie byłeś) samolubny...

 

Bardzo, bardzo ważna rzecz. Jeśli myślałeś o sobie, zapomniałeś o pieszczotach, grze wstępnej, pieszczotach oralnych albo potraktowałeś te sprawy jako rzecz do odfajkowania, to nie miej wątpliwości, że dostałeś w jej wspomnieniach najgorszą z not. Samolubnych facetów kobiety zwyczajnie nie znoszą.

 

4. Czy sprawiałeś, że czuła się dobrze

 

Większość kobiet ma kompleksy na punkcie własnego ciała. Nie uwierzysz, ale czują je nawet dziewczyny w typie modelek. Zawsze jest im w nich samych czegoś za dużo albo za mało, za grubo albo za chudo. Wspominają więc po upojnej nocy, czy czuły się w twoim towarzystwie dobrze. Czy sprawiłeś, że te kompleksy okazały się mniej ważne. Albo w ogóle przestały istnieć.

 

5. Czy byłeś lepszy (lub gorszy) od jej najlepszego...

 

No i na koniec gwóźdź programu. Tak, jeśli mają doświadczenie i spały z większą liczbą facetów, to porównują wszystko, co powyższe, ze swoimi byłymi. Większość kobiet przeżyła fantastyczny seks, czasami miała rewelacyjnego partnera lub kilku, z którym/którymi zawsze było jej dobrze. W właśnie do niego, tego najlepszego, jesteś porównywany. A zatem warto, naprawdę warto się starać. Na przykład by zostać punktem odniesienia na zawsze.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska