Poznaj jej fantazje. Skorzystasz…

2017-06-07
Poznaj jej fantazje. Skorzystasz…

Do księgarń właśnie trafiła książka Sylwii Jędrzejewskiej i zaprzyjaźnionego z PLAYBOYEM dr. Andrzeja Depki „Chciałabym, chciała… O czym Polki marzą w łóżku”. To pozycja dla kobiet, z której poznania każdy myślący mężczyzna może wynieść masę korzyści.

Ustalmy fakty. Lubisz seks. Chcesz, żeby było ci dobrze. I coraz lepiej. Jeśli tak, to wiesz, że żeby to było możliwe, musisz sprawić maksimum rozkoszy swojej partnerce. Wówczas dopiero obudzisz w niej uśpionego demona seksu lub otworzysz na tyle, by chciało jej się chcieć. A jeśli jest demonem, to sprawisz, że nie przestanie nim być wraz z upływem lat.

 

Skoro tak, to poznanie potrzeb kobiety wydaje się kluczowe. Tych czysto technicznych: jak lubi być pieszczona, w jakiej pozycji kochana i jak podrywana przed, a zaopiekowana „po wszystkim”. Ale też – no bo przecież seks mieszka w głowie, a nie między udami – psychicznych. Potrzeb jej duszy.

 

No i właśnie dlatego, zachęcamy do przeczytania książki seksuolog Sylwii Jędrzejewskiej i dr. Andrzeja Depki „Chciałabym, chciała… O czym Polki marzą w łóżku”.

 

 

Tak, to książka dla kobiet. Ale jak rzadko która, przydatna także nowoczesnemu mężczyźnie. Nie macho, który myśli wyłącznie o sobie. Ale takiemu, który rozumie, że żeby jemu było dobrze, najpierw (lub ewentualnie równolegle) musi być dobrze także jej.

 

Zaczęło się od radiowego programu o seksie Sylwii Jędrzejewskiej i dr. Andrzeja Depki. Wystosowali oni apel do słuchaczek, by wysyłały im swoje najskrytsze fantazje. Nadeszło ich ponad 300, większość stanowi treść „Chciałabym, chciała… O czym Polki marzą w łóżku”.

 

Sama forma książki, fantazje przeplatane rozmową ekspertów i autorów, uszeregowane jak skala Beauforta (od lżejszych do mocniejszych), jest interesująca. Ale najważniejsza jest oczywiście treść.

 

Kobiety przez wieki były przez nas mężczyzn ograniczane. To dlatego uciekały w świat fantazji, których jeszcze niedawno im odmawialiśmy (tak, 100 lat temu wierzono, że myślenie o seksie jest rzeczą wyłącznie męską). Te fantazje są zazwyczaj rozbudowane, inne od naszych. Ale wcale nie mniej konkretne!

 

Lektura kobiecych fantazji nadesłanych przez Polki jest nie tylko podniecająca sama w sobie. Pokazuje bardzo dokładnie i wielowymiarowo, o czym marzą kobiety. O jakich mężczyznach. O jakim seksie. O jakich konkretach. O nie, nie sądźcie, że większość dotyczy delikatnego muskania karku przy kominku w alpejskim kurorcie (choć też). Są tam opisy, które potrafią szokować precyzją anatomiczną, wymaganiami, radykalizmem.

 

Ale w tych rozmowach pomiędzy fantazjami Sylwia Jędrzejewska i dr Andrzej Depko oswajają czytelnika (czyli w domyśle kobietę, ale przekonujemy was, że także mężczyznę) ze światem fantazji. Wyjaśniają, o co w wielu z nich chodzi. I dlaczego fantazjowanie o seksie grupowym, dominacji, podległości, koledze z pracy, gwałcie nawet, nie jest niczym złym. Wręcz przeciwnie.

 

Wiele razy w książce wybrzmiewa, że jako mężczyźni boimy się kobiecych fantazji. Uważamy je za zdradę. Tymczasem większość ze zdradą nie ma nic wspólnego. Dopiero po lekturze dochodzi się do tego wniosku.

 

Wracając do tego, od czego zaczęliśmy. Polecamy. Dzięki tej książce można bardzo, bardzo dużo zrozumieć. Wystarczy chcieć.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska