Pięć najważniejszych zasad erotycznego masażu

2017-06-22
Pięć najważniejszych zasad erotycznego masażu

One to uwielbiają! Uwielbiają tak bardzo, że faceta, który potrafi dobrze zrobić masaż, gotowe są dopuścić zawsze i do wszystkiego. Chyba więc warto się nieco podszkolić prawda?

 Żeby była jasność: jeśli nie kończyłeś odpowiednich szkół i nie jesteś rehabilitantem lub profesjonalnym masażystą lub Tajem, to nie masz szans wykonać masażu, który naprawdę zrobi kobiecemu ciału dobrze.

 

Ale nie o to w tym chodzi, potraktuj masaż nie jako leczniczą czynność, ale jako element seksualnej gry, dzięki której wylądujecie w łóżku, a potem będziecie w nim lądować naprawdę często. Żeby to było możliwe, musisz po prostu przyswoić pięć podstawowych zasad. Nie są trudne.

 

1. Stwórz nastrój

 

Nawet jeśli świeczki i zapachy kojarzą ci się nie najlepiej i uważasz to wszystko za romantyczne bzdury, to… tylko ty tak uważasz. Kobiety uwielbiają cały okołoseksualny teatr, całą grę. Odbierają wszystko większą liczbą zmysłów niż my. Zapach i światło są dla nich równie ważne co dotyk. Zatem wysil się, kup pachnące świeczki, niech będzie ich dużo. Dziś w sklepach są takich setki, do wyboru do koloru. Tylko ostrożnie z tymi świeczkami: zbyt dużo może zabrać tlen. Serio! Pomieszczenie nie może być zbyt szczelne, bo się podusicie...

 

2. Użyj olejków

 

Kolejny wydatek, ale warto. Masaż dłońmi ciało o ciało wcale nie jest przyjemny. Profesjonaliści nigdy nie robią tego na sucho. Zainwestuj więc z olejki pachnące lub chociażby zwykłą oliwkę do pielęgnacji niemowląt. Ważne: nie wylewaj płynu na ciało partnerki, ale na swoje dłonie. Oliwka musi się ogrzać. Przy okazji, ważne żeby w pomieszczeniu było ciepło, komfortowo: ani za gorąco, ani za zimno.

 

3. Traktuj zabawę jako grę wstępną

 

Jak powiedzieliśmy na wstępie: tu nie chodzi o uleczenie wymęczonego siedzeniem przy komputerze ciała kobiety, ale zaciągnięcie jej do łóżka na całonocne igraszki. Zatem nie sil się na super profesjonalizm, ale bądź seksowny tak bardzo, jak to możliwe. Szukaj dłońmi raczej jej punktów erogennych niż mięśni. No i omijaj – przynajmniej na początku – ewidentnie te najbardziej erogenne. Na nie przyjdzie czas potem.

 

4. Nie spiesz się

 

Skoro o tym powiedzieliśmy, to czas poruszyć kolejny temat. Czas. Pośpiech podczas takiej zabawy jest najgorszym rozwiązaniem. Nie wolno się spieszyć. Masaż ma być relaksem, a nie gonitwą. Masaż ma być przeciwieństwem szybkiego numerka. Im dłużej i bardziej erotycznie, tym lepiej.

 

5. Nie próbuj jej doprowadzić do orgazmu (lub chociaż nie od razu)

 

Z czasem wszystko zacznie być coraz bardziej gorące. Oboje będziecie czuli, że macie masaż za sobą. Naturalną pokusą byłoby skupienie się na miejscach, które oczekują pieszczot. Jednak gonitwa za orgazmem nie jest dobrym rozwiązaniem. No chyba że ona zadecyduje inaczej.

 

Powodzenia i przyjemności!

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska