Czy pocałunek z języczkiem to zdrada?

2017-06-27
Czy pocałunek z języczkiem to zdrada?

Wygląda na to, że słowo zdrada traci na znaczeniu. Za zdradę uznawanych jest coraz mniej seksualnych czynności, do jakich dochodzi między dwojgiem ludzi, z których co najmniej jedno ma stałego partnera.

 

Wybierzmy jedną rzecz, co do której wszyscy możemy się zgodzić, że jest beznadziejna (o ile jest się ofiarą oczywiście). To zdrada. Sprawia, że człowiek czuje się jak gówno, a to z kolei sprawia, że traci zaufanie do ludzi. Tak, tak, zdrada jest do bani. I działa przez długi czas.

 

Ale mimo że wszyscy chcemy uniknąć zdrady, to wydaje się to coraz trudniejsze. Dlaczego? Bo coraz więcej czynności seksualnych nie jest przez ludzi na całym świecie rozpoznawanych jako zdrada.

 

Badania po badaniach ujawniają, że ogromna liczba osób uważa, że różne typy kontaktu cielesnego z innymi ludźmi nie są dokładnie zdradą. Niedawno pisaliśmy, że aż jedna czwarta młodych osób uważa, że jednonocna przygoda nie może zostać uznana za zdradę. Słabo?

 

Strona Superdrug Online Doctor postanowiła bliżej przyjrzeć się sprawie i dokładnie dopytać, co ludzie za zdradę uważają, a co zdradą według nich nie jest. Wygląda na to, że coraz mniej osób rozumie dokładnie, o co w ogóle w zdradzie chodzi.

 

Niewierność stała się przeżyciem subiektywnym. Tylko osoba doświadczająca jakiegoś działania partnera z inną osobą, może się na ten temat wypowiadać. Coś, co dla jednych jest zdradą, dla innych zupełnie nie. Kiedyś było to znacznie bardziej obiektywne i za zdradę uważano więcej rzeczy.

 

Badanie wykazało na przykład, że poszerza się krąg osób, które niekoniecznie uważają, że seks oralny, czy nawet regularny stosunek, to zdrada. Nieźle, prawda? Ale przejdźmy do rzeczy. W badaniu wzięło udział ponad 2000 osób, Amerykanów i Europejczyków.

 

99 proc. kobiet i 97 proc. mężczyzn Amerykanów zgodziło się, że seks z kimś innym jest niewiernością. Już jednak wśród Europejczyków te proporcje wyniosły odpowiednio 85 i 81 proc. Niemal co piąta osoba w Europie uważa, że wsunięcie penisa w cipkę innej kobiety, gdy ma się stałą partnerkę, to nie jest zdrada!

 

Idźmy dalej. Seks oralny (z kimś innym poza partnerem, naturalnie) został uznany za zdradę przez 97 i 96 proc. Amerykanów, ale tylko 83 i 78 proc. Europejczyków. Wyjaśnijmy to dokładnie, tak jak w poprzednim przypadku. 2 na 10 twoich dziewczyn sądzi, że zrobienie koledze laski nie jest niczym nagannym wobec ciebie, jeśli jesteście razem.

 

Nie będziemy podawać wszystkich cyferek, przytoczymy tylko co smaczniejsze kąski. I tak tylko 76 proc. europejskich mężczyzn uważa seks analny za zdradę. Z kolei całowanie się z języczkiem zdradą jest tylko dla 66 proc. mężczyzn i 78 proc. kobiet w Europie (Amerykanie są znacznie bardziej pruderyjni – 88 i 80 proc.).

 

Czy coś poszło nie tak? No cóż, interpretację wyników badań pozostawiamy wam.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska