Zdradzające kobiety wyjaśniają, dlaczego to robią

2017-08-14
Zdradzające kobiety wyjaśniają, dlaczego to robią

Boimy się zdrady jak diabeł święconej wody. Nic dziwnego, być zdradzonym to naprawdę podłe doświadczenie, nie życzymy wrogowi. No ale dlaczego one to robią „skoro wszystko jest OK”…?

Toniemy w domysłach. My, nasi ojcowie, dziadkowie i wszyscy faceci, którzy byli przed nami. Szukamy przyczyn: jesteśmy za słabi w łóżku, a może za mało przystojni. Wreszcie: kobiety wybierają tych hojniej obdarzonych przez naturę. Próbujemy to rozkminić, by uniknąć nieszczęścia, ale chyba zapędzamy się w nie te rejony poszukiwań, w które powinniśmy.

 

Bo czy nie lepiej spytać kobiety, które zdradzają? One – anonimowo – powiedzą prawdę! Tak właśnie zrobił jeden z portali zajmujących się kojarzeniem ludzi, którzy są w związkach, ale mają ochotę na skok w bok. Spytano ponad 5 tys. kobiet. A pytanie brzmiało: „Dlaczego?”.

 

No i okazało się, że z dziesiątek możliwości najwięcej pań, które – podkreślmy – mają na koncie zdradę partnera, najwięcej wskazało na… skąpstwo. Aż 69 proc. kobiet zaznaczyło tę odpowiedź. Kobiety zdradzają, bo mają dość bycia wiernymi kutwom.

 

Na kolejnych miejscach znalazło się również coś materialnego. Otóż 56 proc. ankietowanych uznało, że zdrada jest formą zemsty za brak… prezentów bez okazji. Nie chodziło zdradzającym o jakieś drogie rzeczy, ale zwykłe dowody przywiązania, drobiazgi. Brak takich drobiazgów panie – zapewne słusznie – utożsamiają z bakiem zaangażowania.

 

Wreszcie na trzecim miejscu znalazło się zaniedbanie. 29 proc. kobiet stwierdziło, że po początkowym okresie fascynacji ich partnerzy przestali o nie dbać i zabiegać. Kiedy pojawił się „ktoś nowy”, właśnie dbający i zabiegający, z chęcią rzuciły się w jego ramiona i poszły z nim do łóżka.

 

Zatem recepta na wierność wydaje się prosta: kasa, logistyka i czas.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska