Lepszy seks po alkoholu czy po trawce?

Lepszy seks po alkoholu czy po trawce?

Nawet jeśli nie masz na ten temat własnego zdania – spokojnie – z odsieczą przychodzą naukowcy z Uniwersytetu w Nowym Jorku. Zapytali oni o szczegółowe doświadczenia grupę osób w przedziale wiekowym 18-34 lata, a wyniki ankiety opublikowali.

Grupa badanych była wprawdzie niewielka (ledwie 24 osoby), ale pozwoliła wyciągnąć szczegółowe wnioski. Najogólniej: seks po piciu jest zwykle dynamiczny, agresywny i pozbawiony zahamowań. Po paleniu: namiętny, pełen pasji i skupienia.

 

Z odpowiedzi młodych Amerykanów wynika, że zdecydowanie przedkładają oni seks po trawce nad seks po alkoholu. Nic dziwnego, w końcu o wiele większy odsetek współczesnej amerykańskiej młodzieży na co dzień pali jointy niż papierosy. Na jakich minusach seksu po alkoholu przede wszystkim skupili się ankietowani? Przede wszystkim na fakcie, że po alkoholu zdecydowanie rośnie szansa na pójście do łóżka z kimś, kogo normalnie trzymałoby się z dala od siebie. Wygląda to na niechciany efekt porannego szoku: „Dlaczego właściwie on/ona leży obok mnie? Co właściwie robiliśmy?” Istotne okazały się dla Amerykanów także sprawy bezpieczeństwa. Alkohol w dużo większym stopniu skłania do zachowań ryzykownych, na przykład ignorowania prezerwatyw.

 

 

Z kolei trawa – same pozytywy. Seks z kimś, z kim nie czujemy się w danym momencie komfortowo wydaje się po niej niemożliwy. Marihuana pozwala lepiej skupić się na ciele, zarówno swoim, jak i partnerki/partnera. Ma również tę magiczną właściwość, że potęguje doznania i utrudnia przypadkowe skręcenie z drogi prowadzącej wprost do szczytu.

 

Bardzo życiowe te badania, prawda? Trudno nie zgodzić się z większością wypowiedzi ankietowanych Amerykanów. Może tylko z jednym zastrzeżeniem. Tak, wierzymy, że seks po trawie jest świetny! Nie deprecjonowalibyśmy jednak alkoholu tak wyraźnie, jak zrobili to nowojorscy naukowcy. Przecież wszyscy wiemy, że seks bywa niesamowity także po nim!

 

fot. realchemyst/iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska