Trójwymiarowa łechtaczka we francuskich szkołach?

Trójwymiarowa łechtaczka we francuskich szkołach?

Wiele wskazuje na to, że we francuskich szkołach dzieci będą miały nowe zabawki. Dobra, przepraszamy – pomoce naukowe. Na tamtejszych lekcjach wychowania seksualnego dzieci będą uczyły się o istotnej roli łechtaczki z pomocą anatomicznie poprawnego, trójwymiarowego modelu tego narządu.

Doświadczonych mężczyzn nie trzeba przekonywać, że łechtaczka jest istotnym punktem na mapie kobiecego ciała. Przynajmniej wtedy, kiedy zależy ci na jej rozkoszy. Tym niedoświadczonym warto jednak o nim przypominać. A w przypadku tego tekstu chodzi o tych, którzy nie są doświadczeni w ogóle albo prawie w ogóle – o uczniów. Młodzi są, mają prawo nie wiedzieć.

 

Tak przynajmniej było do tej pory. Wszystko wskazuje na to, że sytuacja ma szanse się zmienić, przynajmniej we Francji. Otóż całkiem prawdopodobne, że niektórzy z niedoświadczonych nastolatków za niezaznajomienie z łechtaczką otrzymają po prostu... negatywną ocenę!

 

 

Kto jest za to odpowiedzialny? To raczej niezaskakujące – grupa francuskich feministek, które sądzą, że łechtaczka jest zaniedbywana zarówno w praktyce medycznej, jak i w badaniach naukowych. Oczywiście na rzecz penisa.

 

Jak na razie nie wiadomo czy pomysł francuskich feministek wypali. Nie wiadomo czy i kiedy trójwymiarowa łechtaczka rzeczywiście stanie się częścią wyposażenia szkół. Niektóre poważne media podają, że sprawa jest już ustalona, inne jednak informują, że model może trafić do szkół najwcześniej w styczniu 2017. Dlaczego? Czyżby łechtaczka mogła mieć problemy z dojściem na czas? Chodzi nam oczywiście o dojście pocztą do szkół.

 

Tymczasem w aktualnym raporcie rządowym dotyczącym równości kobiet i mężczyzn znajduje się ustęp nie napawający przesadną wiarą we francuską edukację seksualną. Eksperci znaleźli we wciąż obowiązującym podręczniku na przykład ustęp o tym, że „chłopcy przywiązują większą wagę do genitaliów, podczas gdy dziewczętom zależy głównie na miłości.” Cóż, program wygląda nam na trochę zapóźniony...

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska