Seks analny: tymi zabawkami ją ośmielisz

2016-09-09
Seks analny: tymi zabawkami ją ośmielisz

Fantazja seksualna wielu z nas i forma współżycia, która niekoniecznie interesuje wszystkie kobiety. Seks analny wciąż jest trudnym tematem. Tymczasem nie trzeba przechodzić od razu do rzeczy, można partnerkę oswoić z grecką firmą miłości. Gadżety mogą okazać się do tego bardzo przydatne.

Teoria

 

W okolicach odbytu koncentruje się wiele nerwów, a ich stymulacja potrafi sprawić dużo przyjemności. Tą drogą można stymulować np. punkt G u pań. Musicie jednak czuć się na to gotowi i otwarci, bo spięcie w ciele przyniesie więcej nieprzyjemnych odczuć niż radości. Jeśli macie ochotę na seks analny, najpierw to przegadajcie i ustalcie, czy oboje się na niego zgadzacie.

 

Przygotowanie

 

Przed zbliżeniem analnym warto skorzystaj wcześniej z toalety. Dzięki temu seks będzie bardziej komfortowy i dla partnerki, i dla ciebie Kobieta może staranniej oczyścić jelito, przepłukując je za pomocą specjalnej gruszki do lewatywy. Niech nie żałuje również lubrykantu. Podczas seksu analnego nie wydziela się naturalny płyn nawilżający, jak ma to miejsce przy seksie waginalnym.

 

Praktyka

 

Zacznijcie od małych rozmiarów i stymulacji odbytu palcem. Pomocą dla początkujących będą małe gadżety erotyczne – są przystosowane niedużą wielkością i odpowiednim kształtem do przyjemnego pobudzania okolic krocza. Na samym początku kobieta może spróbować użyć małego korka analnego, który po prostu umieszcza się w pupie. Pomaga on nauczysz się „czuć” wypełnienie odbytu i rozluźnić podczas pieszczot.

 

Następnym krokiem może być użycie przyjemnych dla oka i dla ciała koralików analnych. To nieduże kuleczki w kształcie pestek śliwki, ułożone w formie sznureczka, zakończone uchwytem. Łatwo umieszcza się je w przeznaczonym na nie miejscu. Można je wydobywać powoli (im wolniej tym przyjemniej) lub energicznie wyciągnąć w chwili szczytowania (orgazm będzie potężniejszy).

 

Dobrze sprawdzą się też kulki analne – to odpowiednik kulek waginalnych. Kulki zawierają w środku małe kuleczki, które wprawione w ruch, pobudzają mięśnie do rytmicznego obkurczania się, naciskają też na zakończenia nerwowe odbytu – dzięki temu to, co pożyteczne dla zdrowia jest też bardzo przyjemne. Koniecznie użyjcie ich podczas seksu waginalnego – poczujecie wibracje ze wszystkich stron!

 

Bardziej zaawansowani zawodnicy mogą sięgnąć po dilda lub wibratory analne. Jak rozpoznać, że wibrator nadaje się do użycia analnego? – Koniecznie musi mieć blokadę, np. rączkę czy wypustkę, żeby nie został zassanym do wnętrza ciała. Może być to wibrator typu królik lub dildo z szeroką podstawą – tłumaczy Anna Moderska, edukatorka seksualna, ekspertka współpracująca z Fun Factory, producentem gadżetów erotycznych. Wibrator typu królik posłuży też paniom, które chcą wypróbować analnych wibracji, obracając wypustkę wibratora z łechtaczki na okolice krocza.

 

Bardzo ważną regułą przy używaniu gadżetów analnych jest higiena. – Trzeba pamiętać o umyciu zabawki oraz penisa za każdym razem, gdy podczas seksu zmieniamy dziurki. W przeciwnym razie bakterie, które dostaną się do pochwy, mogą spowodować nieprzyjemne infekcje – dodaje Anna Moderska. Innym wyjściem jest korzystanie z prezerwatyw i zmienianie ich przy przejściu od seksu analnego do waginalnego lub oralnego. Przy użyciu zabawek wykonanych z silikonu medycznego zaleca się również stosowanie lubrykantu wodnego, a nie silikonowego.

 

Źródło: Fun Factory

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska