Zdrada: dla nas znaczy co innego niż dla kobiet

2016-09-14
Zdrada: dla nas znaczy co innego niż dla kobiet

Wydaje się, że nie ma nic prostszego niż zdefiniować zdradę w związku. To po prostu naruszenie ustalonych zasad i zaangażowanie się – seksualne bądź uczuciowe – w relację z kimś trzecim. Tymczasem okazuje się, że zdrada dla nas i dla kobiet oznacza zupełnie coś innego.

Za pochylenie się nad problemem zdrady odpowiadają amerykańscy uczeni, które wyniki swoich prac opublikowali w „Sexual & Realationship Therapy”. Wniosek z ich badań jest jeden: obie płcie zupełnie gdzie indziej umieszczają środek ciężkości, gdy mowa o zdradzie. Są punkty wspólne naszego i kobiecego myślenia, ale więcej jest różnic.

 

W badaniu wzięły udział 354 osoby różnej płci i w różnym wieku. Część z nich miała do czynienia ze zdradą (jako „sprawcy”, bądź „ofiary”), inni nie. Psychologowie przedstawili im kwestionariusz z kilkudziesięcioma aktywnościami z osobami spoza związku. Poproszono, by każdą z tych aktywności ocenili w skali 1-4, gdzie 1 to „na pewno nie zdrada”, a 4 „definitywnie zdrada”.

 

Wyniki potwierdziły wcześniejszy stereotyp, według którego dla mężczyzn najistotniejsza jest fizyczność, a dla kobiet emocjonalność. O ile fantazjowanie o innych partnerkach kobiety uznały za dopuszczalne, to dla nas „zdrada myślą” okazała się niewybaczalną przewiną. Z drugiej strony: zagalopowanie się i całowanie się z koleżanką na firmowej imprezie nie zrobiło wielkiego wrażenia na kobietach. Uznały, że to nie jest prawdziwa zdrada. Już jednak wspólne spacery i stworzenie jakiegoś rodzaju więzi, pozaseksualnej, z tą trzecią, to jest dla ankietowanych kobiet prawdziwa tragedia.

 

54 proc. z nas uznało, że fizyczne obcowanie partnerki z obcym mężczyzną jest niewybaczalną zdradą. Tego zdania – jeśli odwrócić sytuację – było tylko 35 proc. kobiet.

 

Trywializując, można zatem powiedzieć, że my wybaczamy partnerkom zadurzenie się w obcych mężczyznach, potrafimy je znieść, byle tylko nie chodziły z nimi do łóżka. Z kolei one „pozwalają” na łóżko, ale na zaangażowanie uczuciowe w żadnym wypadku.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska