Seks po alkoholu: wady i zalety

2016-09-19
Seks po alkoholu: wady i zalety

Zdarza się każdemu, wylądować w łóżku po ostrej imprezie, prawda? Brzmi bardzo kusząco, ale taka opcja ma też swoje wady. Poznajcie je, a dla równowagi także zalety, jeśli przesadziliście z alkoholem.

Niektórzy będą drwili, że inaczej do łóżka nie chodzą, jak tylko po imprezie i pod wpływem. No cóż, fajnie, ale pozostajemy sceptyczni, jeśli staje się to normą. Jak śpiewa klasyk (Andrzej Grabowski) „alkohol ma dobre, ale też złe strony”.

 

Z badań wynika, że regularnie po alkoholu do łóżka chodzi aż 20 proc. kochanków. Kobiety tłumaczą dodawanie sobie odwagi stresem związanym z własnymi niedoskonałościami fizycznymi. Mężczyźni też piją na odwagę, ale seks po alkoholu jest dla nas raczej naturalną konsekwencją dobrej imprezy.

 

Zacznijmy od piwa: zawarta w chmielu lupulina hamuje aktywność ośrodków seksualnych w mózgu. Nadużywanie złotego napoju nie jest więc dobrym pomysłem. Ale nie w rodzaju alkoholu stanowi problem, ale ilości. O ile małe dawki alkoholu mają doskonały wpływ na kochanków, o tyle większe: wręcz przeciwnie.

 

Lampka wina, piwo, drink: taka ilość rozluźnia, sprawia, że rozszerzają się naczynia krwionośne, słabnie wstyd i pruderia. To wszystko podane w zbyt dużej ilości osłabia łóżkowe zdolności. W alkoholu „topi się” testosteron, a zmęczenie bierze zaczyna brać górę.

 

Wielu kochanków twierdzi, że po alkoholu, a zwłaszcza dużym, pękają granice. Tak, to prawda – przyznają seksuolodzy. Ośrodki w mózgu, odpowiedzialne za logiczne myślenie i przewidywanie konsekwencji swoich działań, zostają zablokowane. Jak się domyślacie, ma to swoje dobre i złe strony. Można kochać się dziko, ale można też potem żałować tego, co się zrobiło. Zwłaszcza rano, kiedy obudzi się u boku kogoś, z kim na trzeźwo nie byłoby po drodze do łóżka.

 

Kolejna rzecz związana z tematem to stępienie zmysłów i czucia. Ktokolwiek miał doświadczenia z seksem po alkoholu przyzna, że „jest inaczej”. I faktycznie, z badań wynika, że o ile seks jest dzikszy, satysfakcja znacznie trudniej osiągalna. Orgazm po alkoholu dla wielu kobiet jest niemożliwy, a mężczyźni też mają problem ze szczytowaniem. W naszym wypadku dochodzą jeszcze problemy z erekcją. Alkohol zaburza ją, jest nieprzewidywalny w swoim działaniu na organizm, może się zdarzyć, że przez przedawkowanie go do żadnego seksu nie dojdzie.

 

Na koniec ostrzeżenie: o ile jednorazowy, czy kilkukrotny wyskok po alkoholu może ujść płazem, o tyle seksuolodzy nie pozostawiają złudzeń. Długotrwałe nadużywanie alkoholu ma fatalne następstwa w łóżkowym kontekście. Uszkodzeniu mogą ulec jądra, traci się popęd seksualny, pojawiają się zaburzenia erekcji, spada poziom testosteronu i trudnym staje się osiągnięcie orgazmu.

 

Foto: iStock

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska