Młodsze kontra starsze: które kochanki są lepsze?

2016-09-28
Młodsze kontra starsze: które kochanki są lepsze?

Na początku zastrzeżenie. Pytanie postawione w tytule pozostanie bez jednoznacznej odpowiedzi, bo tyle jest opinii na temat kobiet (w tym ich wieku), ilu nas, mężczyzn. Ale możemy pokusić się o wskazanie zalet i wad kochanek w różnym wieku (powiedzmy 20- i 40-letnich) . Do was należy ocena, czy mamy rację, czy się mylimy.

1. Starsze znają swoje ciało

 

Młode kobiety są wspaniałe, bo są... wspaniałe i młode. No właśnie, ten żart tylko pozornie jest niedorzeczny. Główną zaletą 20-letnich piękności jest to, że ich ciała są ponętne, a dusze niewinne. Nie mają obciążeń i doświadczeń, więc wszystko biorą na żywioł. W tym seks, który dla większości jest po prostu czystą przyjemnością.

 

Ich dwukrotnie starsze koleżanki na swoje ciała patrzą bardziej krytycznie. Wiedzą że tu i ówdzie nie są już tak sprężyste. Ale mimo to mają wielką przewagę: znają je, znają siebie. O ile 20-letnia dziewczyna dopiero uczy się, gdzie lubi być pieszczona, całowana i w jaki sposób kochana, o tyle kobieta mająca 40 lat wszystko to już wie. W łóżku nie chce więc podchodów i niedomówień, jasno daje do zrozumienia, co jej sprawia rozkosz. A my lubimy klarowne sytuacje.

 

2. Młodsze nie mają kompleksów, starsze mają dystans

 

Zwłaszcza te dziewczyny, które cały czas słyszą komplementy na temat swojej urody, mają przewagę. Wiedzą, że ich nogi są do nieba, pupy jędrne, usta pełne, a piersi kształtne. To pomaga im być pewnymi siebie w łóżku, nie maskować niczego, otwierać się na nowe doznania. Epatować swoim ciałem i dawać przyjemność partnerowi, pozwalając je oglądać.

 

Tymczasem starsze kochanki, świadome upływu czasu, bywają zakompleksione. To rodzi dystans, wiele z nich nie będzie paradowało nago po sypialni z taką chęcią, jak wówczas, kiedy były dwukrotnie młodsze. Ale jest i zaleta tego stanu rzeczy. Kochanki starsze mają dystans do siebie i... partnera. Z niejednego pieca chleb jadły, niejedno widziały. Nie oczekują cudów, wiedzą, że nie każdy kochanek będzie wyglądał, jak Brad Pitt (kiedy był młodszy). Starsze są bardziej tolerancyjne dla niedoskonałości fizycznych, nie tylko swoich. Znają życie i wiedzą, że rzadko bywa kolorowe (a tylko takie uznają młodsze).

 

3. Doświadczenie kontra spontaniczność

 

Młode dziewczyny na seksie na ogół się po prostu nie znają. Wiedzą jak się całować, naczytały się o pozycjach, ale jak przychodzi co do czego, w łóżku są nieporadne. Ars amandi to dla nich wciąż temat eksploracji, a nie sztuka, którą znają. Braki nadrabiają zaangażowaniem, wytrzymałością i chęcią, których czasami brakuje ich starszym koleżankom.

 

Te z kolei znają się na rzeczy, są po prostu doświadczone. Pozycje seksualne mają w małym palcu, jedne z nich należą do ich ulubionych, inne odrzucają. Potrafią w łóżku grać dominujące lub uległe, pisać scenariusze, przebierać się, używać gadżetów, o których młodsze tylko słyszały. Takie tematy jak miłość francuska, seks analny, pewne bardziej drapieżne rodzaje pieszczot, są dla nich oczywiste. W żadnym wypadku nie oznacza to, że wszystko to akceptują, o nie! Ale mają swoje zdanie, którego młodsze dopiero szukają.

 

4. Seks bez zobowiązań

 

Młode romantyczki seks traktują jako element całości relacji damsko-męskiej. Jeśli uprawiają go z partnerem, to darzą go jakimś uczuciem (to niekoniecznie musi być miłość). Z kolei jeśli idą do łóżka po imprezie, to raczej nie z wyrachowania, ale dlatego „że tak wyszło”. Są mniej skłonne do jasnego postawienia sprawy, że kochają się dla przyjemności.

 

Odwrotnie starsze kochanki. Jeśli nie mają partnerów, po prostu realizują w łóżku swoje fizyczne potrzeby, których są świadome. Nie szukają więc partnera na całe życie przez łóżko, ale mężczyzny, który spełni to, co należy, da im spełnienie. Tym bardziej widoczne jest to, kiedy są w stałym związku, a decydują się na kochanka. Wówczas robią to nie po to, by szukać kolejnego męża (w domyśle: kłopotu, ze wszystkimi jego wadami), ale wręcz przeciwnie, wszystkiego tego, czego od męża nie dostają.

 

Ze starszymi kobietami po seksie raczej nie nastąpi krępująca cisza i nikt nie zada pytania „co dalej?”. Z młodymi dziewczynami to znacznie bardziej prawdopodobne.

 

5. Antykoncepcja

 

Na koniec rzecz niby błaha, ale nie do końca. Starsze kochanki wiedzą co posiadają, co mają do stracenia i co im wolno, a czego nie. Zabezpieczają się więc skutecznie i pilnują tego. Nie zaryzykują kłopotów. Z młodymi bywa różnie, owładnięte namiętnością o tym i owym potrafią zapomnieć.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska