8 bonusów, które daje orgazm (poza przyjemnością)

2016-09-30
8 bonusów, które daje orgazm (poza przyjemnością)

Seks uprawiamy dla przyjemności, której najwyższą formą jest orgazm. Kiedy szczytujemy, zalewa nas fala szczęścia. Ale orgazm, poza tym, że dostarcza przyjemności na bieżąco, ma też długofalowy zbawienny wpływ na nasz organizm.

 

1. Poprawia jakość snu

 

Bezsenność i niespokojny sen to choroby naszych czasów. Stres z pracy i życia zabija naszą regenerację. Chodzimy zmęczeni, zatem gorsza jest jakość naszej pracy i życia, z nerwów gorzej śpimy, a potem nie mamy siły... Z tego zaklętego kręgu trudno się wydostać. Tymczasem orgazm powoduje zalew organizmu przez dopaminę i oksytocynę. Dają nam one szczęście, uspokajają, pozwalają na relaks. Sen po orgazmie jest błogi.

 

2. Wzmacnia układ odpornościowy

 

Regularny seks i szczytowanie pobudzają organizm do produkcji przeciwciał, które zwalczają infekcje, bakterie i stawiają czoła wirusom. Jesteśmy odporniejsi, seks hartuje organizm nie mniej skutecznie niż ćwiczenia fizyczne.

 

3. Stymuluje kład krwionośny


Orgazm to przyspieszacz tętna, a cały akt seksualny sprawia, że krew płynie szybciej, a naczynia krwionośne się rozszerzają. Zabawy w łóżku, choć są czymś więcej niż ćwiczenia fizyczne, tak dobrze jak one działają na organizm. Skurcze mięśni, których są podczas orgazmu setki, również stymulują serce i pielęgnują żyły.

 

4. Zapobiega impotencji

 

Seks i orgazm są ćwiczeniem dla mięśni, w tym między innymi przepony miednicy. Dzięki nim lepiej funkcjonuje pęcherz moczowy, a impotencja staje się mniej prawdopodobna (oczywiście przy unikaniu innych wywołujących ją rzeczy: nikotyny, narkotyków, alkoholu i stresu).

 

5. Polepsza nastrój

 

Nie chwilowo, ale długofalowo. Podczas orgazmu do organizmu uwalniane są potężne dawki endorfin. Seks wzmacnia też więź z partnerką, poprawia samoakceptację, daje poczucie bliskości i bycia potrzebnym. Po nim czuje się, jakby życie miało sens.

 

6. Wzmacnia mięśnie

 

Dla regularnie trenujących w siłowni, czy biegających, może się wyda, że seks to nic takiego. Ale jednak to ćwiczenia, a uprawiane z zaangażowaniem i odpowiednio długo mogą także poprawiać kondycję i ogólną tężyznę. Kto chociaż raz uprawiał seks tak intensywnie, że pojawiły się po nim zakwasy, ten wie o czym mowa.

 

7. Zapobiega bólom głowy

 

Niby drobiazg, ale tłumaczenie „boli mnie głowa” jest najbardziej idiotyczną z punktu widzenia organizmu wymówką. Orgazm sprawia, że mózg tonie w endorfinach i kortykosteroidach, które działają jak narkotyki – przeciwbólowo. Orgazm ból likwiduje, a nie wzmaga.

 

8. Zapobiega rakowi prostaty

 

Na koniec coś bardzo ważnego. Regularne szczytowanie wzmacnia prostatę, jeden z najważniejszych gruczołów dla nas, mężczyzn. Ejakulacja oczyszcza organizm z toksyn.

 

Fot. iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska