2016-10-04
Ćwiczenia na wydłużenie stosunku

Wielu z nas marzy o tym, by kochać się jak najdłużej. Albo – żeby być precyzyjnym – umieć kontrolować szczytowanie i opóźniać je lub przyspieszać w zależności od sytuacji. To niełatwe, ale dzięki odpowiednim ćwiczeniom osiągalne. Te patenty mogą pomóc.

Z badań wynika, że aż 40 proc. kobiet ma problem z osiągnięciem orgazmu właśnie dlatego, że czas stosunku jest dla nich zbyt krótki. W „Journal of Sex Research” czytamy, że wbrew powtarzanym opiniom czas współżycia to ledwie kilka minut, a sam stosunek trwa średnio dwie. To dla naszych partnerek za mało. Z drugiej strony: upojna noc dla wielu z nas to dwa, trzy lub nawet kilka stosunków. Podczas każdego kolejnego szczytowanie jest trudniejsze. Jak więc wyregulować wewnętrzny zegar?

 

Po pierwsze, pomaga masturbacja. Jeśli ktoś ma problem ze zbyt dużym napięciem seksualnym, kocha się rzadko i raczej nieregularnie, powinien zdecydować się rozwiązać problem „na własną rękę”, czyli zapobiegać narastaniu podniecenia do poziomu powyżej kontroli. Masturbacja obniża ciśnienie, a w dłuższej perspektywie sprawia, że penis nie jest aż tak wrażliwy. Zwłaszcza praktykowana regularnie ma doskonały wpływ na sprawność seksualną.

 

Po drugie, uprawiaj seks! Robienie zbyt długich przerw nie pomaga poradzić sobie z napięciem. Wyczekane pójście do łóżka jest wówczas do tego stopnia podniecające, że wszystko kończy się już po chwili. Warto porozmawiać na ten temat z partnerką, uświadomić, że to ona będzie cierpiała, jeśli do seksu będziecie oboje podchodzili jak do święta.

 

Po trzecie wreszcie, pomóc może kochanie się nie raz, ale co najmniej dwa lub więcej. Drugi stosunek podczas jednego zbliżenia na pewno będzie dłuższy. Większość mężczyzn nabiera wówczas pewności siebie, jest w stanie sprawdzić, jakie bodźce przyspieszają, a jakie opóźniają ich szczytowanie. Praktyka czyni mistrza, własnego ciała łatwiej się podczas niej nauczyć.

 

Kolejną sprawą jest dobór odpowiednich pozycji seksualnych. Dłuższemu seksowi nie sprzyjają pozycje, podczas których wrażenia są najsilniejsze: pozycja od tyłu, na siedząco (na krześle) czy z partnerką na górze. Płytsza penetracja, a więc i słabsze odczucia, ma się kochając się w pozycji klasycznej, na stojąco, czy na siedząco od tyłu.

 

Wreszcie bardzo pomocne jest zaangażowanie partnerki. W końcu wszystko o czym mówimy jest także w jej interesie. Przerywanie stosunku (by uspokoić podniecenie), kochanie się wolniej i płycej, wspomniany dobór pozycji, spokojnie wykonywane fellatio, przerywanie seksu pieszczotami. Te wszystkie techniki mogą pomóc wydłużyć cały akt seksualny.

 

Doskonałym pomysłem jest też wizyta w seks shopie. Mają tam całą masę gadżetów wydłużających stosunek, z których korzystanie jest łatwe i przyjemne. Prezerwatywy są grubsze i zawierają maść, która odczucia przytępia. Maści na wydłużenie stosunku można też dokupić oddzielnie. Są również pierścienie opóźniające wytrysk i rozmaite nakładki na penisa, o różnych grubościach. Większość gadżetów trzeba wypróbować.

 

Na zaawansowanych czekają z kolei techniki medytacyjne. Niektóre z nich mają swoje korzenie w azjatyckich religiach, w tym głównie w hinduizmie. Polegają na regulacji oddechu, oczyszczaniu głowy z myśli, odpowiednim tempie stosunku, zmienianiu bądź utrzymywaniu tempa. Dzięki tym technikom niektórzy potrafią dochodzić do orgazmu wówczas, kiedy mają na to ochotę, a nie kiedy decyduje za nich organizm. Warto spróbować.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska