Co to jest kobiecy wytrysk?

2016-10-07
Co to jest kobiecy wytrysk?

Kobiecy wytrysk jest zjawiskiem budzącym ogromne emocje. Niektóre panie dążą, by go przeżyć, inne napawa lękiem (wstydzą się go). My podchodzimy do niego jak pies do jeża, głównie z powodu niewiedzy lub niezrozumiałych uprzedzeń. Czym tak naprawdę jest kobiecy wytrysk?

Prawdopodobnie mniejszość z nas miała do czynienia z kobiecym wytryskiem. Z badań wynika, że przeżywa go ok. 10 proc. kobiet, choć dr Andrzej Depko w jednym ze swoich tekstów powołuje się na badania, które wskazują, że towarzyszący szczytowaniu (lub silnemu podnieceniu) wytrysk u kobiet jest udziałem 40-68 proc. pań.

 

Jak wygląda kobiecy wytrysk? Najprościej powiedzieć, że różnie, w zależności od kobiety. To ejakulacja płynu, który ma konsystencję podobną do lubrykantu, gęściejszą niż woda, śliską. Ejakulat jest przezroczysty, czasami delikatnie mętny, zabarwiony na szaro lub żółto. Sama siła wytrysku jest taka, jak u nas. Raz jest więc to fontanna z potężną dawką cieczy, innym razem powolne wypłynięcie kilku kropel.

 

Właśnie tą siłą i intensywnością kobiecego wytrysku czasami jesteśmy zszokowani i zdezorientowani. Nie wiemy z czym mamy do czynienia, a i nasze partnerki niekoniecznie potrafią nam to wyjaśnić. Utożsamiamy to, co się stało z oddawaniem moczu, wydaje nam się, że partnerka przestała się kontrolować i podczas orgazmu zrobiła siusiu.

 

To nieprawda. Kobiecy orgazm nie ma nic wspólnego z oddawaniem moczu, choć płyn również wydostaje się przez cewkę moczową. Reszta to jednak same różnice. Mocz jest wytwarzany w pęcherzu, a ejakulat w gruczołach znajdujących się tuż obok pęcherza. Są one odpowiednikiem naszej prostaty (tego gruczołu odpowiedzialnego za produkowanie płynu, składnika spermy, kobiety nie mają). Co ciekawe, skład chemiczny kobiecego ejakulatu i tego, który produkuje prostata, są identyczne.

 

Dlaczego jedne kobiety wytrysk podczas orgazmu mają, a inne nie? Naukowcy nie są pewni, chociaż ostatnie badania wskazują, że wszystkie go doświadczają, ale nie u każdej jest on wyraźny i nie każdy ma miejsce na zewnątrz. Płyn produkowany przez wspomniane gruczoły wydzielany jest zawsze, ale nie wytryskuje przez cewkę moczową, a do wewnątrz i utylizowany jest w pęcherzu moczowym.

 

Część pań chwali sobie kobiecy wytrysk, trenują nawet mięśnie pochwy, by go doświadczyć. Technik jest zresztą całe mnóstwo. Choć nie ma żadnych dowodów, że wytrysk wzmacnia satysfakcję, jego estetyka okazuje się dla części przedstawicielek płci pięknej pociągająca.

 

A co powinniśmy robić my? Właściwie każdy z nas to, co uważa za stosowne. Na pewno strach, czy obrzydzenie, nie są wskazane. To drugie nawet wykluczone. Gdyby komuś przyszło to do głowy, musiałby zaakceptować fakt, że kobieta może brzydzić się spermy. A w seksie chyba nie o to chodzi. Najlepiej potraktować rzecz naturalnie i dzięki wiedzy zaakceptować lub nawet potraktować jako element wzbogacający współżycie. Na przykład jako naturalny lubrykant.

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska