Znudziło im się. Przestali uprawiać seks!

2016-10-21
Znudziło im się. Przestali uprawiać seks!

Azjaci są zapracowani, wiedzą o tym wszyscy. Zwłaszcza Japończycy potrafią pracować non-stop, odkładając wszystkie inne aktywności na bok. Z badań wynika, że jedną z tych aktywności jest seks. Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni gremialnie przestali go uprawiać.

Większość krajów rozwiniętych ma ujemny przyrost naturalny, przez co rozumieć należy, że więcej osób umiera niż się rodzi. W Europie zmagają się z tym problemem prawie wszystkie kraje. Młodzi nie pobierają się, odkładają rodzenie dzieci na potem, na pierwszym miejscu stawiają raczej swoje pasje niż przedłużanie gatunku.

 

Jednak decyzja o tym, by się nie żenić/wychodzić za mąż, a dzieci mieć „za jakiś czas”, nie stoi w sprzeczności z uprawianiem seksu. Co prawda z badań wynika, że w porównaniu z pokoleniem naszych dziadków jesteśmy beznadziejni (współcześni młodzi kochają się dwa razy rzadziej niż dzisiejsi 30-40-latkowie, kiedy byli młodzi. A ci z kolei dwa razy rzadziej niż ich rodzice, kiedy tamci byli młodzi), no ale jednak kochamy się.

 

Japończycy z kolei, nie dość, że gremialnie olali rozmnażanie – mimo rządowych programów wspomagających prokreację – to przy okazji „wyszli z łóżka”. Młodzi uprawiają „wirtualny seks”, czyli bezdotykowe podniecanie się przez portale społecznościowe, telefony i inne formy nowoczesnej łączności. Z kolei starsi są na tyle zapracowani, że nie starcza im na igraszki czasu i chęci.

 

Badania nie pozostawiają wątpliwości. 42 proc. mężczyzn i 44,2 proc. kobiet w wieku 18-34 lata to dziewice i prawiczki, które nigdy (słownie: NIGDY) nie byli w łóżku w celu uprawiania miłości. Jeszcze 6 lat temu, podczas badania w 2010 roku (przeprowadza je Krajowy Instytut Badań nad Populacją i Bezpieczeństwem Społecznym: IPSS) odsetek ten stanowił odpowiednio 36,2 proc. prawiczków wśród mężczyzn i 38,7 proc. dziewic wśród kobiet. Cały czas mowa o osobach w wieku 18-34.

 

Japońscy rządzący są przerażeni. Zupełnie nie wiedzą co robić, bo o ile namawianie do posiadania dzieci jest społeczną koniecznością, o tyle namawianie do seksu w ogóle zakrawa na kuriozum. Jeśli mieszkańcy wysp nie obudzą się, może się to dla nich skończyć tragicznie. Bo nieprzyjemnie już jest.

 

Foto: iStock

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska