Candyman odjechał: impreza grubsza niż u Hugh Hefnera

2018-02-09
Candyman odjechał: impreza grubsza niż u Hugh Hefnera

Zapomnijcie o Danie Bilzerianie. Współczesne wcielenie Hugh Hefnera, czyli Travers Beynon (pseudonim The Candyman), robi najgrubsze imprezy świata. Po raz kolejny to udowodnił.

 

O Traversie Beynonie pisaliśmy już nie raz. W walce o schedę po Hugh Hefnerze liczy się właściwie tylko on i Dan Bilzerian. Ostatnio Travers wysuwa się na prowadzenie. Dziewczyny, które u niego bywają oznakował tatuażami na pośladkach. Takimi prawdziwymi!

 

Travers każe nazywać się Candymanem. Jest jednym z największych skandalistów swojej ojczyzny Australii. Dzięki mediom społecznościowym – przede wszystkim Instagramowi – także całego świata. Koleś jest milionerem, który utrzymuje... harem.

Urodził się w 1972 w Melbourne. Ma gigantyczną posiadłość w Gold Coast. W nim żonę Taeshę i czwórkę dzieci (dwoje z małżeństwa z nią, dwoje z Miss World 1991). Poza nimi na stałe mieszka kilka-kilkanaście innych kobiet. Candyman organizuje imprezy, orgie, z których wideo i zdjęcia trafiają na Instagrama (zrobiliśmy wybór najnowszych).

To wygląda w sumie całkiem zwyczajnie, gościa stać, robi co chce. Tyle tylko, że Travers wciąż szokuje. Przyjaciółki często pojawiają się na zdjęciach w obrożach i ze smyczami. Są podzielone na kasty: najwyższa to „anioły” (żona i ulubione przyjaciółki), a potem „boginie” (mieszkają na stałe), „candy-girls” (wpadają na imprezy) i „uległe” (dopiero aspirujące).

Brzmi to niesamowicie, ale efekt Candyman osiągnął. Bez przerwy do jego posiadłości zgłaszają się nowe dziewczyny. Imprezy trwają non-stop, a hałas wokół robi się jeszcze większy. Tym bardziej, że bohater poza dziewczynami ma i inne zainteresowania: samochody (wiele Rolls-Royce'ów i Ferrari) oraz luksusowe gadżety.

Co najciekawsze Travers Beynon nie jest wyłącznie postacią medialną, ale prawdziwym milionerem, którego stać na to, co robi. Jest właścicielem Kette Free Choice - wartego 250 mln dolarów australijskich tytoniowego koncernu. „Work hard, play harder” - twierdzi, a ludzie, którzy go znają cenią sobie to, że jest twardym, wymagającym i poważnym partnerem w biznesie.

On po prostu chce tak żyć. Jak dawno temu Hugh Hefner. A kontrowersje, które wywołał tatuażami dziewczyn, są mu tylko na rękę. Jak się okazuje, wyłonił je w konkursie. Tym, których nie stać było na przylot do Australii, zafundował bilet. W zamian zażądał właśnie tatuażu Free Choice. Zgodziły się...

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska