Prawiczek zbiera pieniądze na perwersyjną wycieczkę

2017-12-05
Prawiczek zbiera pieniądze na perwersyjną wycieczkę

Uczestnictwo w wycieczce o wiele mówiącej nazwie Sex Island ma pomóc niejakiemu Brianowi w pozbyciu się wstydliwego piętna.

Pamiętacie inicjatywę o nazwie Sex Island? Jeśli nie, to przypominamy – firma Good Girls Company postanowiłą zorganizować kilkudniową wycieczkę, której uczestnicy będą mogli korzystać z usług kilkudziesięciu prostytutek, mieć dostęp do nielimitowanej ilości alkoholu, a całe przedsięwzięcie ma się odbywać w miejscu, gdzie przepisy antynarkotykowe nie mają zastosowania. Pierwotnie uczestnicy imprezy mieli korzystać z wymienionych wyżej atrakcji na wyspie nieopodal wybrzeża Kolumbii, jednak miejscowe władze głośno wyraziły swój sprzeciw i organizatorzy Sex Island musieli przenieść zabawę w inne miejsce.

 

W krótkim czasie o Sex Island zrobiło się głośno na całym świecie. Chętnych, aby wziąć udział w wycieczce jest wielu, jednak dla dużej części z nich problemem jest wysoka cena, która wynosi 5 tysięcy dolarów. Brak odpowiednich funduszy dotyczy między innymi pewnego studenta o imieniu Brian, który jednak postanowił poradzić sobie z tym problemem, wykorzystując niezwykle modny patent, czyli zbiórkę w internecie. Bo skoro za pomocą sieci można sprzedać dziewictwo, to co stoi na przeszkodzie, żeby zebrać pieniądze na pozbycie się go?

 

Jak pomyślał, tak zrobił – a ludziom pomysł przypadł do gustu. Być może dzięki szczerości Briana, który bez ogródek mówi o rzeczach, które zazwyczaj zatrzymuje się dla siebie:

 

„Nigdy nie miałem dziewczyny. Kilka razy nawiązywałem znajomości z dziewczynami i wymienialiśmy wiadomości, ale często pisałem coś niewłaściwego i one przestawały odpisywać. (...) Sądzę, że kobiecy dotyk mógłby mi pomóc wyjść z mojej skorupy”.

 

 

Brian jest bliski zrealizowania założonego celu. W momencie pisania tych słów do końca zbiórki pozostaje ponad 5 dni, a do zebrania pozostaje jeszcze tysiąc dolarów.

 

W przeszłości pisaliśmy również o interesującej opcji urlopowej o nazwie Desire Cruise – pewna meksykańska firma zorganizowała rejs po Morzu Śródziemnym, w którym mogły wziąć udział wyłącznie pary, gotowe na „seksualne przygody, w których ograniczeniem jest tylko wyobraźnia”.

 

Polecane wideo

Dodaj komentarz

© 2016 Marquard Media Polska